Spis treści
Ukrywana relacja i randka w lesie
Z ustaleń śledczych wynika, że od lipca 2025 r. oskarżony i nastolatka byli parą. Swoje spotkania ukrywali przed rodzinami i większością znajomych. Podczas jednej z randek pojechali do lasu, gdzie – jak twierdzi prokuratura – doszło do obcowania płciowego.
Kodeks karny jasno określa, że zgoda osoby poniżej 15 lat nie ma znaczenia prawnego.
Oskarżony zaprzecza. Prokuratura: „Dowody mówią co innego”
Jak poinformowała prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak z Prokuratury Okręgowej w Gorzowie, 21‑latek nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Potwierdził, że spotykał się z dziewczyną, ale – jak przekonywał – ich relacja miała polegać głównie na wymianie wiadomości. Przyznał również, że był z nią w lesie, jednak zaprzeczył, by doszło do kontaktu seksualnego.
Prokurator nie dał wiary tym wyjaśnieniom, wskazując, że stoją one w sprzeczności z zebranymi dowodami.
Środki zapobiegawcze i możliwa kara
Mężczyzna nie był wcześniej karany. W toku śledztwa objęto go dozorem policji oraz zakazem opuszczania kraju połączonym z zakazem wydania paszportu.
Do sądu trafił już akt oskarżenia, co oznacza, że wkrótce 21-latek stanie przed wymiarem sprawiedliwości.
Za obcowanie płciowe z osobą poniżej 15. roku życia grozi od 2 do 15 lat więzienia. Sprawa trafiła już do sądu.