Antysemicki marsz w Kaliszu. Areszt dla organizatorów!

2021-11-16 22:23

Organizatorzy marszu w Kaliszu (woj. wielkopolskie) najbliższe trzy miesiące spędzą w więzieniu. Taką decyzję podjęła we wtorek kaliska prokuratura. Podejrzanym przedstawiono zarzuty dotyczące m.in. nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych.

Kalisz. Szokujące sceny na marszu niepodległości. Śmierć Żydom. Spalono ważny dokument
Autor: Youtube Miasto Królow - screen z nagrania/ Archiwum prywatne Kalisz. Szokujące sceny na marszu niepodległości. "Śmierć Żydom". Spalono ważny dokument

W czwartek (11 listopada) w całej Polsce odbywały się obchody Święta Niepodległości. Nie inaczej było w Kaliszu, jednak tutaj doszło do szokujących scen. Podczas imprezy upamiętniającej 103. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości wznoszono antysemickie okrzyki. W marszu wzięło udział kilkaset osób, a na Głównym Rynku spalono tekst Statutu Kaliskiego, czyli dokumentu, który dawał przywileje tolerancyjne dla Żydów, wydanego przez księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego w 1264 r.

W sprawie zatrzymano Wojciecha O., Piotra R. oraz Marcina O., czyli organizatorów antysemickiego marszu. Posiedzenia aresztowe zaczęły się w Sądzie Rejonowym w Kaliszu w wtorek o godz. 16 i trwały 6 godzin. Na salę rozpraw podejrzanych doprowadzano pojedynczo, więc nie mieli możliwości zobaczenia się. - Sąd w całości podzielił argumentację prokuratury zawartą we wniosku o zastosowanie tymczasowego aresztu i przychylił się do szczegółowo wykazanych przesłanek - powiedziała szefowa Prokuratury Rejonowej w Kaliszu Katarzyna Socha. Zdaniem sądu – jak wyjaśniła prokurator – na obecnym etapie "żaden inny środek zapobiegawczy nie jest w stanie zagwarantować prawidłowego toku postępowania karnego w tej sprawie".

Wnioski o tymczasowe aresztowanie uzasadniono m.in. obawą matactwa procesowego ze strony podejrzanych oraz ukrycia się, a nawet ucieczki w celu uniknięcia odpowiedzialności karnej. Prokurator podkreśliła, że pomimo zgromadzenia obszernego materiału dowodowego potwierdzającego sprawstwo podejrzanych, sprawa ma wciąż charakter rozwojowy.

- Wyjaśniania wymaga m.in. wątek ewentualnego udziału innych współdziałających w zdarzeniu, gdzie grupa osób, przy spokojnym przebiegu obchodów Święta Niepodległości w całej Polsce, dopuściła się działań, które skutkować mogły wykreowaniem negatywnego wizerunku Polski na arenie międzynarodowej – powiedziała szefowa prokuratury.

Trzem organizatorom marszu - Piotrowi R., Wojciechowi O. oraz Marcinowi O. - przedstawiono zarzuty dotyczące publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, znieważenia grupy ludności z powodu ich przynależności narodowej i wyznaniowej oraz publicznego nawoływania do popełniania przestępstw przeciwko osobom z powodu ich przynależności narodowej i wyznaniowej. Grozi im do 5 lat więzienia.

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa złożył w ubiegły piątek prezydent Kalisza. Incydent potępiło wielu polityków, w tym prezydent Andrzej Duda. - Barbarzyństwo, którego dopuściła się grupa chuliganów w Kaliszu, stoi w sprzeczności z wartościami, na których oparta jest Rzeczpospolita. A wobec sytuacji na granicy i akcji propagandowych przeciwko Polsce jest wręcz aktem zdrady - napisał w niedzielę na Twitterze.

Sonda
Czy marsz w Kaliszu powinien zostać przerwany?
Marsz Niepodległości we Wrocławiu.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki