Policja przerwała wesele w Malanowie. Prokuratorskie śledztwo ws. nielegalnej imprezy

Ślub, wesele
Autor: Pixabay Śledztwo wykaże, czy w Malanowie doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia przez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego.

Prokuratorskie śledztwo wykaże, czy w Malanowie (woj. wielkopolskie) doszło do sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób przez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. W sobotę (10 kwietnia) policja przerwała odbywające się tam wesele, w którym uczestniczyło ponad 80 osób. W związku z trwająca pandemią w kraju obowiązuje zakaz spotkań, zebrań, imprez i zgromadzeń publicznych w większej liczbie niż pięć osób. Za taki czyn grozi nawet 8 lat więzienia.

W sobotę (10 kwietnia) wieczorem funkcjonariusze policji i pracownicy sanepidu pojawili się w sali, w której odbywało się przyjęcie weselne. Funkcjonariusze wylegitymowali 81 osób obecnych na uroczystości i jej obsługę.

Policja i sanepid przerwały wesele w Malanowie! Zdecydowana interwencja. Wylegitymowano 81 osób!

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Koninie prokurator Ewa Woźniak przekazała w poniedziałek PAP, że w tej sprawie wszczęto postępowanie pod kątem sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób przez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego. – Śledztwo wykaże, kto organizował to wesele, ewentualnie, czy ponosi odpowiedzialność za sprowadzenie tego niebezpieczeństwa – powiedziała Woźniak.

Za spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego i zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób grozi od sześciu miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformował PAP oficer prasowy policji w Turku asp. sztab. Mateusz Latuszewski, pierwsze osoby w tej sprawie zostały wstępnie przesłuchane jeszcze w sobotę. Ujawnił, że w chwili policyjnej interwencji, na sali nie było pary młodej. – Musimy ustalić, kto był organizatorem tej uroczystości, będziemy wówczas wiedzieli, wobec kogo należy wyciągnąć konsekwencje. Osobną rzeczą są też konsekwencje udziału w takim nielegalnym zgromadzeniu – powiedział.

Latuszewski dodał, że jeszcze przed sobotą właściciel obiektu, w którym odbywała się uroczystość, był informowany przez funkcjonariuszy o zakazach związanych z organizowaniem spotkań, imprez i zgromadzeń publicznych. – Osoba ta miała więc świadomość, że możemy podjąć czynności kontrolne – powiedział.

Funkcjonariusze policji i pracownicy sanepidu pojawili się w sali, w której odbywało się przyjęcie weselne w sobotę po godz. 19:00. Na miejscu wylegitymowano 81 osób, uczestników zdarzenia, członków zespołu muzycznego oraz obsługi. Policja podała, że wjazd na plac przy lokalu, w którym odbywało się przyjęcie, blokowały samochody ciężarowe.

Wobec właściciela obiektu sanepid wydał decyzję o zaprzestaniu działalności polegającej na organizowaniu imprez okolicznościowych i zgromadzeń, decyzja ta miała rygor natychmiastowej wykonalności. W związku z tym wszystkie osoby obecne w lokalu musiały go opuścić. Cała interwencja zakończyła się po godz. 23:00, nie doszło do żadnych incydentów.

Super Raport 12.04 (Goście: Jacek Jaśkowiak - prezydent Poznania, PO oraz dr Tomasz Karauda - lekarz) Sedno Sprawy: Michał Woś