Policja i straż weszła do TIR-a! W środku były ludzkie ZWŁOKI

2020-10-23 12:29 tom
Pojechał w trasę i kontakt się urwał. TAJEMNICZA śmierć kierowcy tira!
Autor: hpgruesen/Pixabay Pojechał w trasę i kontakt się urwał. TAJEMNICZA śmierć kierowcy tira!

Zagadkowa śmierć 59-letniego kierowy ciężarówki. Mężczyzna wyruszył w trasę, ale zaniepokojony szef nagle stracił z nim kontakt. W firmie ustalono, że ciężarówka stoi na parkingu w podkieleckim Ćmińsku. Na miejsce przyjechała policja wraz ze strażakami. Wtedy okazało się, że kierowca nie żyje.

Szef firmy transportowej zgłosił się na policję w piątek przed godziną 11:00 i poinformował funkcjonariuszy o braku kontaktu z pracownikiem. Powiedział ponadto, że nawigacja wskazała miejsce postoju tira - był nim parking nieopodal stacji benzynowej w Ćmińsku. Kiedy właściciel przyjechał na miejsce, nie był w stanie dostać się do środka auta. Wtedy zaczął podejrzewać najgorsze.

Do stojącej na parkingu ciężarówki ostatecznie dostali się policjanci w asyście strażaków. Wewnątrz znajdowało się ciało 59-latka. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Funkcjonariusze wstępnie ustalili, że do śmierci kierowcy nikt się nie przyczynił. Konkretne powody jego śmierci wskaże sekcja zwłok.

Policyjny pościg za piratem drogowym na motocyklu