- zdarzenie miało miejsce w sobotę około godz. 20 w Starachowicach
- 23-latek przewrócił się i skarżył na silny ból w klatce piersiowej
- w pewnym momencie stracił przytomność i przestał oddychać
- policjanci przeprowadzili resuscytację i przywrócili funkcje życiowe
- mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przyjazdem karetki
- poszkodowany trafił do szpitala
Do zdarzenia doszło około godziny 20 w pobliżu jednej z ulic w Starachowicach. Dyżurny miejscowej jednostki otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na trawniku. Jak relacjonowali świadkowie, chwilę wcześniej miał się przewrócić. Na miejscu funkcjonariusze zastali grupę osób, które wezwały pomoc. 23-latek był przytomny, ale skarżył się na uraz nogi oraz bardzo silny ból w klatce piersiowej. Policjanci od razu wezwali zespół ratownictwa medycznego.
Sytuacja gwałtownie się pogorszyła. Mężczyzna nagle stracił przytomność i przestał oddychać. Funkcjonariusze nie mieli czasu do stracenia. - Policjanci niezwłocznie przystąpili do resuscytacji krążeniowo – oddechowej w wyniku, której 23-latek odzyskał funkcje życiowe - informuje oficer prasowy KPP w Starachowicach.
Czytaj też: Potrójne morderstwo w Skarżysku-Kamiennej! Podpalił cztery osoby, trzy zginęły
Po kilkudziesięciu sekundach intensywnej reanimacji udało się przywrócić oddech młodego mężczyzny. Następnie policjanci ułożyli go w pozycji bezpiecznej i do czasu przyjazdu karetki monitorowali jego stan. Jeszcze przed przyjazdem ratowników 23-latek odzyskał przytomność. Ostatecznie został przekazany pod opiekę medyków i trafił do szpitala.