Proces "Krwawego tulipana"

Morderstwo trzech kobiet w Kołobrzegu. Do kogo należy podpis na dokumentach jednej z ofiar? Trwa proces "Krwawego tulipana"

2022-09-20 12:54

Trwa proces ws. morderstwa trzech kobiet w Kołobrzegu, za co ma odpowiadać Mariusz G., znany jako "Krwawy tulipan". Do śmierci ofiar doszło w okresie od 2016 do 2019 r. Przed Sądem Okręgowym w Koszalinie ponownie stawiła się biegła grafolog, zmieniając swoją wcześniejszą opinię w sprawie Karoliny S., która miała pomagać w zacieraniu śladów zbrodni.

Morderstwo trzech kobiet w Kołobrzegu. Dlaczego biegła zmieniła opinię ws. domniemanej wspólniczki "Krwawego tulipana"?

Biegła grafolog pojawiła się ponownie przed sądem, by przedstawić swoją opinię ws. morderstwa trzech kobiet w Kołobrzegu - informuje PAP. O popełnienie zbrodni jest oskarżony 46-letni Mariusz G., zwany "Krwawym tulipanem", który miał zabić ofiary w latach 2016-2019. W zabójstwach, jak również w zacieraniu śladów i utrudnianiu postępowania karnego w różnym zakresie mieli mu pomagać: Karolina S., Łucja S., Sebastian T. i Dorota Ł. Tymczasem zeznająca w poniedziałek, 19 września, przed Sądem Okręgowym w Koszalinie biegła zmieniła swoją wcześniejszą opinię ws. pierwszej z domniemanych wspólniczek mężczyzny. Najpierw twierdziła, że to oskarżona o udział w morderstwach kobieta miała złożyć podpis w dokumentach dotyczących zatrudnienia jednej z ofiar, Iwony K., i na pełnomocnictwie sporządzonym w formie aktu notarialnego, również podpisanym imieniem i nazwiskiem zabitej. Teraz zmieniła zdanie, dodając, że o ile sam podpis stwarza wrażenie nieautentycznego, to mogła go sporządzić jeszcze inna osoba, bo prawdopodobnie nie była to Karolina S.

Dalsza część tekstu pod wideo z procesu "Krwawego tulipana".

Krwawy Tulipan mordował kobiety. Wstrząsająca opinia biegłych

- Są cechy zgodne, ale w całym materiale porównawczym nie występuje pismo, które w 100 proc. znalazłoby odzwierciedlenie w podpisie widniejącym na zaświadczeniu. O odmiennych wnioskach od poprzednich zadecydował materiał porównawczy, który pozwolił na prześledzenie nawyków graficznych podpisów. Na podstawie badań, statystki, wysunęłam wnioski. Pobrany przeze mnie materiał pozwolił na dokładniejszą analizę - zeznała biegła, którą cytuje PAP.

Czytaj też: "Krwawy Tulipan" z Kołobrzegu okradał i zabijał kobiety. Przełomowa opinia biegłych [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jak informuje PAP, sąd w Koszalinie wysłuchał również zeznań radcy prawnego, która współpracowała z kancelarią notarialną w Kołobrzegu i sporządzała projekty aktów m.in. dla Mariusza G. Kobieta spotkała się z oskarżonym kilkukrotnie, wspominając również ciężarną, która miała kupić od domniemanego mordercy mieszkanie. Do transakcji doszło na podstawie pełnomocnictw od innej ofiary - Anety D. - ale radca nie rozpoznała kobiety w ciąży w osobie obecnej na sali Karoliny S. Na zdjęciach wskazała za to Bogusławę R., trzecią zabitą kobietę, która miała towarzyszyć "Krwawemu tulipanowi" w czasie jednego ze spotkań.

Sonda
Czy dożywocie to odpowiednia kara za zabójstwo?