Kołobrzeg: Po pijanemu rozbił Pendolino. "Myślałem, że zdążę" [NOWE FAKTY, ZDJĘCIA]

2020-02-25 12:12 DOMIN/bs
Rozbił Pendolino. Na wniosek prokuratury Krzysztof G. został dzisiaj (25 lutego) aresztowany przez sąd na trzy miesiące.
Autor: DOMIN Rozbił Pendolino. Na wniosek prokuratury Krzysztof G. został dzisiaj (25 lutego) aresztowany przez sąd na trzy miesiące.

Aż 12 lat więzienia grozi młodemu mieszkańcowi gminy Będzino (zachodniopomorskie). Kompletnie pijany wjechał on swoim volkswagenem golfem w Express Pendolino z Krakowa do Kołobrzegu. Z pociągu trzeba było ewakuować 90 osób!

Do zderzenia z pociągiem doszło w sobotę ok. godz. 22 na przejeździe kolejowym. Skład EIP 3800 relacji Kraków Główny – Kołobrzeg znajdował się około 20 minut od stacji. Samochód volkswagen golf nie zatrzymał się przed znakiem „stop” i wjechał pod nadjeżdżające Pendolino.

Autem podróżowało trzech mężczyzn. W pociągu znajdowało się około 90 pasażerów. Trzeba ich było ewakuować z pociągu i dostarczyć do pojazdów komunikacji zastępczej.

Nieoceniona okazała się jak zawsze straż pożarna. Pomagali także okoliczni mieszkańcy.

Zarówno feralnej trójce, jak i pasażerom oraz załodze na szczęście nic się nie stało.

Mężczyźni, mieszkańcy gminy Będzino, zostali zatrzymani przez policję. Po przesłuchaniach i oględzinach miejsca wypadku funkcjonariusze ustalili, że kierowcą auta był 28-letni mężczyzna - Krzysztof G. Po wypadku wysiadł on z auta i poszedł do domu. To tam właśnie zatrzymali go funkcjonariusze.

W czasie śledztwa przyznał się do winy. Zeznał, że był przekonany o tym, że zdąży przejechać przed pociągiem 

Na wniosek prokuratury Krzysztof G. został dzisiaj (25 lutego) aresztowany przez sąd na trzy miesiące. - Usłyszał on dwa zarzuty - sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym i zbiegnięcie z miejsca tego zdarzenia i zarzut drugi - prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwym - powiedział nam Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie. 

- W wyniku tego zdarzenia pojazd ED 250 (Pendolino) został wycofany z eksploatacji i skierowany na oględziny w warsztacie utrzymania technicznego - poinformowała nas Agnieszka Serbeńska z zespołu prasowego PKP Intercity. -  Koszt i czas naprawy składu uzależniony będzie od zakresu koniecznych do wykonania prac.

Chińska policja pokazuje jak zatrzymać zakażonego na koronawirusa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.