Śmieciarka przejechała małego chłopca. ZGINĄŁ na oczach 7-letniego brata! Rozpoczął się proces kierowcy [ZDJĘCIA, WIDEO]

2019-12-05 14:26 bs/DOMIN

Ta tragedia wstrząsnęła całym regionem. Na terenie prywatnej posesji śmieciarka potrąciła 2-letniego chłopczyka, którego życia nie udało się niestety uratować. Do tego tragicznego w skutkach wypadku doszło w kwietniu we wsi Stojkowo pod Kołobrzegiem. W środę rozpoczął się proces kierowcy pojazdu.

Kierowcą samochodu był 46-letni Paweł Z. pracownik Miejskiego Zakładu Zieleni Dróg i Ochrony Środowiska w Kołobrzegu. To on jest głównym oskarżonym w tej sprawie. 

Wcześniej usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności

Feralnego dnia podjeżdżał tyłem do miejsca odbioru śmieci. 2-letni Kacper zginął na oczach swojego 7-letniego brata.

Jak podaje portal e-kg.pl rozprawa trwała kilkanaście minut, a oskarżony złożył krótkie wyjaśnienia. Portal informuje, że prokurator oskarżył Pawła Z. o to, że nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i wykonując na drodze dojazdowej do posesji manewr cofania, nie zachował szczególnej ostrożności, nie prowadził należytej obserwacji drogi należącej do posesji, a wobec braku możliwości osobistego upewnienia się czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda, nie zapewnił sobie pomocy innej osoby.

Z kolei kierowca stwierdził, że jego współpracownicy nie mają obowiązku wysiadać z pojazdu i pomagać mu manewrować podczas poruszania się po drodze publicznej. Dodał też, że jego zdaniem dziecko znajdowało się na drodze dojazdowej do posesji. 

Podkreślił jednak, że ta tragedia także bardzo dotknęła jego i jego rodzinę.