Spis treści
Spacerowicz odkrył ciało 70-latki pod lasem
Ciało starszej kobiety zostało zauważone przez przypadkowego mężczyznę podczas spaceru z psem na skraju lasu w okolicach miejscowości Warnino. Mężczyzna natychmiast powiadomił służby. Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze z KPP w Białogardzie.
- Było to ciało 70-letniej kobiety, mieszkanki okolicznej miejscowości - mówi Kinga Plucińska-Gudełajska rzecznik Policji w Białogardzie w rozmowie z Radiem ESKA.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta była widziana po raz ostatni w środę, 3 stycznia, podczas robienia zakupów. Następnie miała udać się polną drogą z Warnina do pobliskiej wsi Kowalki, jednak nigdy tam nie dotarła.
Tajemnicza śmierć w Warninie. Czy to kolejna ofiara mrozów?
Wiele wskazuje na to, że kobieta zmarła z wychłodzenia. Wstępne oględziny miejsca zdarzenia wykluczyły udział osób trzecich.
- Lekarz, który przybył na miejsce nie określił przyczyny śmierci kobiety, natomiast wykluczono udział osób trzecich - dodaje policjantka.
Ciało kobiety zostało zabezpieczone i zostanie poddane dalszym badaniom, które mają wyjaśnić dokładną przyczynę śmierci.
Policja apeluje: "Reagujmy!"
W związku z niskimi temperaturami, policja apeluje o szczególną ostrożność i wrażliwość na osoby potrzebujące pomocy. Od listopada w Polsce z powodu wychłodzenia zmarło już 10 osób, jak informuje Komenda Główna Policji.
„Bądźmy czujni i reagujmy na to, co dzieje się wokół nas. Jeśli widzisz osobę potrzebującą pomocy, która może być narażona na wychłodzenie – nie przechodź obojętnie. Zadzwoń pod numer 112 – jeden telefon może uratować życie. Pamiętajmy: wrażliwość i szybka reakcja mogą zapobiec tragedii”
– apeluje policja.
