Abp Marek Jędraszewski odprawił mszę w Nowej Białej. Mówił o płaczu poszkodowanych. "Utracili dorobek życia"

2021-06-20 17:26
Jędraszewski nagle przerwał mszę, w kościele rozległy się brawa. Poszło o aborcję
Autor: Łukasz Gągulski Wielki Post 2021: W kościołach archidiecezji krakowskiej odczytano list pasterski abp. Marka Jędraszewskiego.

Metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski odprawił w niedzielę mszę świętą w Nowej Białej na Spiszu, gdzie pożar zniszczył kilkadziesiąt domów i budynków gospodarczych. – To nieszczęście jest próbą serc i gotowości, by nieść pomoc najbardziej potrzebującym – mówił abp Jędraszewski. W wyniku pożaru, który wybuchł w sobotę, 21 budynków mieszkalnych i 23 budynki gospodarcze zostały uszkodzone lub doszczętnie spłonęły.

W pożarze w Nowej Białej pod Nowym Targiem zostało uszkodzonych lub doszczętnie spłonęło 21 budynków mieszkalnych i 23 budynki gospodarcze. Pożar wybuchł w sobotę o godz. 18:00.

Po trwającej kilka godzin akcji strażaków, ogień został opanowany. Rozpoczęto rozbiórkę spalonych budynków. Trwa porządkowanie terenu. Nie wiadomo jeszcze, jakie są straty finansowe. Trwa ich szacowanie.

Na miejsce pożaru przybył premier Mateusz Morawiecki, który zapowiedział pomoc pogorzelcom. Z kolei mszę świętą w Nowej Białej na Spiszu odprawił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. – Patrząc na to wszystko, co jeszcze wczoraj w nocy działo się pośród was, mogło w niejednym sercu powstać pytanie: Jezu, Ty to widzisz i milczysz? – mówił abp Jędraszewski. – Są wielkie straty, jest szok, ale nikt nie zginął. (…) Nieszczęście mogło być dużo większe – dodał.

Metropolita krakowski podkreślił, że wydarzenia takie jak sobotni pożar "próba wiary". – Może rodzić się pytanie: Boże, gdzie Ty w ogóle jesteś? Ale może być inaczej: można widzieć, że mimo wszystko nie doszło do największego nieszczęścia – dodał abp Jędraszewski.

W homilii abp Jędraszewski mówił, że kiedy był na pogorzelisku, poszkodowani mówili, płacząc i mając świadomość utraty dorobku życia, że "przecież żyją", że "mają nadzieję", a "przede wszystkim modlą się i o modlitwę proszą".

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że są ludzie dobrej woli, którzy od razu zaoferowali swoją pomoc i przyjęli do domów pogorzelców i będą świadczyć pomoc, kiedy przyjdzie czas odbudowy domów. Zapewnił, że będzie także pomoc ze strony Archidiecezji Krakowskiej.

Ale najważniejsza będzie ludzka solidarność. Będzie dobroć serca. To nieszczęście jest także próbą serc, otwartości, gotowości, by nieść pomoc najbardziej potrzebującym – powiedział Jędraszewski.

Za tydzień przed wszystkimi kościołami Archidiecezji Krakowskiej zbierane będą ofiary na rzecz poszkodowanych. Pieniądze można też przesłać za pośrednictwem Wydziału ds. Charytatywnych Archidiecezji Krakowskiej, przelewając je na konto w banku Pekao SA 88 1240 2294 1111 0000 3722 9887 z dopiskiem Pomoc dla Nowej Białej.

Ludzie w wielkim pożarze na Podhalu stracili wszystko
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE