- W poniedziałek rano na bulwarach przy Moście Dębnickim w Krakowie strażnicy miejscy znaleźli dwóch bezdomnych mężczyzn.
- Jeden z mężczyzn nie żył, mimo podjętej reanimacji. Drugiemu udzielono pomocy medycznej.
- Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tej tragedii.
Makabryczne odkrycie w Krakowie. Ciało mężczyzny znalezione przy Moście Dębnickim
Okolice Mostu Dębnickiego, zazwyczaj tętniące życiem i spacerowiczami, stały się sceną tragicznego odkrycia. W poniedziałek, 16 marca, około godziny 10:00, podczas rutynowego patrolu, strażnicy miejscy zauważyli dwóch leżących mężczyzn. Szybko okazało się, że sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż początkowo mogło się wydawać.
Jak przekazał nam kom. Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, strażnicy miejscy natychmiast podjęli interwencję. Mimo szybkiej reakcji służb i podjętych prób reanimacji, życia jednego z mężczyzn nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon na miejscu zdarzenia. Drugi mężczyzna został poddany badaniom przez zespół ratownictwa medycznego.
Polecany artykuł:
Jak zmarł mężczyzna? Wykluczono udział osób trzecich
Śledczy zajmują się wyjaśnianiem okoliczności śmierci mężczyzny znalezionego w pobliżu Mostu Dębnickiego. Na ten moment wiadomo, że zarówno on, jak i jego kompan, to osoby bez stałego miejsca zamieszkania. Wstępnie przeprowadzone oględziny pozwoliły na wykluczenie, by śmierć denata wynikała z działania osób trzecich. Dokładna przyczyna zgonu nie jest jeszcze znana. Z informacji rzecznika krakowskich funkcjonariuszy wynika, że w sprawie nikt nie został zatrzymany.
Służby apelują o nie pozostawanie obojętnym na los osób znajdujących się w kryzysie bezdomności. Szybka reakcja bywa bezcenna i pozwala na uratowanie życia ludziom wymagającym pomocy.