Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej. "BUDA ŚMIERCI" będzie rozebrana!

2020-02-12 15:58 ToM
Bukowina Tatrzańska
Autor: ART SERVICE Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej. Wypożyczalnia nart będzie rozebrana!

Wypożyczalnia nart w Bukowinie Tatrzańskiej będzie rozebrana - poinformował Małopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego Andrzej Macałka. Drewniana buda, w której doszło do tragedii, to całkowita samowolka budowlana. Na potrzeby wypożyczalni zaadaptowano starą przyczepę. Właścicielowi grozi grzywna lub dwuletnia odsiadka, ale niewykluczone, że usłyszy jeszcze zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Według Andrzeja Macałki Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyda nakaz rozbiórki wypożyczalni w trybie natychmiastowej wykonalności. W środę odbyło się spotkanie wojewody małopolskiego Piotra Ćwika z siedmioma Powiatowymi Inspektoratami Nadzoru Budowalnego. Chodzi o te powiaty, w których działają wyciągi narciarskie - poinformował portal RMF 24.

- Zwróciłem się do inspektorów, aby prowadząc kontrole stacji narciarskich zwracać uwagę na budynki znajdujące się wokół, czy są to budynki dopuszczone do użytkowania. Ale to się dzieje, więc nie ma potrzeby zarządzenia dodatkowej kontroli, jak miało to miejsce w przypadku escape roomów przed rokiem - mówi wojewoda.

Do tej pory w woj. małopolskim skontrolowano 345 obiektów, w tym 37 miejsc z wyciągami narciarskimi. Pod lupą inspektorów znalazła się infrastruktura narciarska: stacje obsługi, mała gastronomia, kasy biletowe, jak również obiekty wypoczynkowe i rekreacyjne.

Andrzej Macałka poinformował, że wyciąg na Rusińskim Wierchu był ostatnio kontrolowany w 2018 roku, ale inspekcja nie dotyczyła feralnej wypożyczalni nart. Tuż po tragedii stacja narciarska Rusiń-Ski poinformowała, że wypożyczalnia nie należy do niej, zaadaptowana na budynek przyczepa stała na prywatnym gruncie.

Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaznaczył, że - wbrew powszechnej opinii - obiekt, który nie jest trwale połączony z gruntem również może być obiektem budowlanym.

- Prawo budowlane mówi, że obiekt tymczasowy (...) musi zostać zgłoszony w administracji architektoniczno-budowlanej i taki obiekt musi zniknąć najpóźniej do 180 dni od zgłoszenia - wyjaśnia na portalu RMF 24 Macałka.

Teraz inspektorat musi zadecydować o charakterze budynku - nie jest jasne, czy wypożyczalnia nart będzie uznana za obiekt budowlany, choć zdaniem Andrzeja Macałki obity drewnem dach to wystarczająca przesłanka, by uznać wypożyczalnię za obiekt budowlany. Inspektor dodał, że obiekt nigdy nie dostał pozwolenia na użytkowanie i został postawiony na gruncie, który nie był przeznaczony pod zabudowę, przez co nie ma możliwości legalizacji pseudo-budynku.

W najbliższych dniach ma zostać wydana decyzja o rozbiórce wypożyczalni. Zastosowany zostanie rygor natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że nawet jeśli właściciel będzie się odwoływał, nic nie powstrzyma nakazu.

Tragedia w Bukowinie Tatrzańskiej

Do strasznego wypadku przy stoku narciarskim w Bukowinie Tatrzańskiej doszło w poniedziałek. Wiatr zerwał dach z wypożyczalni sprzętu narciarskiego, który runął na turystów z Warszawy. Śmierć poniosła 52-letnia kobieta i jej 15-letnia córka, druga córka w wieku 21-lat zmarła w szpitalu. Obrażenia odniósł też 16-latek, chłopak trafił do szpitala w Zakopanem z urazem głowy i stłuczeniem barku.

Prokuratura postawiła właścicielowi wypożyczalni zarzut postawienia samowoli budowlanej, przyznał się do winy. Na dalszym etapie śledztwa mężczyzna może usłyszeć zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.