Dramatyczne sceny rozegrały się w sobotę, 17 lipca, w miejscowości Mietniów w powiecie wielickim. Chwilę przed godziną 19:00 na miejsce wezwano liczne służby ratunkowe w związku z wypadkiem, w którym ucierpiał kierujący motocyklem. Skala zdarzenia wymagała zaangażowania wielu jednostek. Jak informuje portal Małopolska Alarmowo, na miejsce natychmiast wysłano strażaków, ratowników medycznych i policję.
Dramatyczna walka o życie i przylot śmigłowca LPR
Po dotarciu na miejsce służby zastały dramatyczny widok. Natychmiast podjęto próbę ratowania życia poszkodowanego motocyklisty. Niestety, mimo reanimacji i wysiłków wszystkich ratowników, mężczyzny nie udało się uratować. Potwierdzają to strażacy, którzy brali udział w akcji.
- O godzinie 18:44 zostaliśmy zadysponowani do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty w miejscowości Mietniów. Pomimo natychmiast podjętych działań ratowniczych oraz przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, życia kierującego motocyklem nie udało się uratować. Lekarz obecny na miejscu stwierdził zgon
- przekazała OSP Chorągwica.
Co było przyczyną wypadku? Policja bada sprawę
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Ich zadaniem jest ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności, w jakich doszło do tej tragedii. Ze wstępnych informacji wynika, że motocyklista z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że motocyklista z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn zjechał z jezdni i uderzył w betonowy przepust znajdujący się przy drodze. Dokładny przebieg zdarzenia wyjaśniają policjanci pracujący pod nadzorem prokuratora
- dowiedział się portal faktywadowice.pl.
Służby apelują o ostrożność
To kolejne tragiczne zdarzenie na drogach w ostatnim czasie. Służby ratunkowe nieustannie przypominają, jak ważna jest rozwaga i przestrzeganie przepisów. Chwila nieuwagi może kosztować życie.
- Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje
- czytamy w komunikacie Małopolska Alarmowo.