Wtargnął do banku i zażądał pieniędzy. Trwa obława na bandytę! Policja podała rysopis

2026-01-20 7:31

Do jednej z placówek bankowych w Andrychowie wtargnął zamaskowany mężczyzna, który przedmiotem przypominającym broń sterroryzował dwie pracownice. Chciał ukraść pieniądze, lecz reakcja pracownic banku uniemożliwiła mu to. Rozpoczęła się policyjna obława, która trwa do teraz. Policja opublikowała rysopis sprawcy.

Zamaskowany bandyta

i

Autor: CC0 1.0 zdjęcie ilustracyjne
  • W poniedziałek, 19 stycznia wieczorem w Andrychowie doszło do próby napadu na bank. Mężczyzna, grożąc przedmiotem przypominającym broń, zażądał od pracownic pieniędzy.
  • Kobiety schroniły się na zapleczu i wezwały policję, co spłoszyło napastnika. Sprawca uciekł z banku, nie kradnąc pieniędzy, a nikomu nic się nie stało.
  • Policja zorganizowała obławę na mężczyznę i podała jego rysopis. Poszukiwany jest szczupły mężczyzna o wzroście ok. 165 cm, ubrany w ciemnozieloną kurtkę i kominiarkę.

Napad na bank w Andrychowie. Zamaskowany bandyta zażądał pieniędzy

Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek, 19 stycznia w Andrychowie. W pewnym momencie do placówki wszedł mężczyzna, którego wygląd od razu wzbudził największy niepokój. Miał na sobie kominiarkę i kaptur, a w dłoni trzymał przedmiot, który do złudzenia przypominał broń palną. Wewnątrz znajdowały się wówczas dwie pracownice. Bandyta grożąc kobietom, zażądał wydania gotówki.

Na szczęście, pracownice banku wykazały się niezwykłą odwagą i opanowaniem. Zamiast wejść w konfrontację z agresorem, podjęły jedyną słuszną decyzję. O szczegółach zdarzenia poinformowała rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach, aspirant sztabowa Agnieszka Petek.

Kobiety wycofały się na zaplecze i powiadomiły policję. W tym czasie mężczyzna opuścił budynek i uciekł. Mamy tu do czynienia z usiłowaniem rozboju. Nikomu nic się nie stało, pieniądze nie zostały skradzione – zrelacjonowała rzecznik, cytowana przez Polską Agencję Prasową. Szybka reakcja kobiet prawdopodobnie spłoszyła napastnika, który zorientował się, że jego plan się nie powiedzie i lada chwila na miejscu zjawią się policyjne patrole. Postanowił uciec, zanim zostanie schwytany.

Trwa policyjna obława w Andrychowie. Policja podała rysopis sprawcy napadu

Natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia o usiłowaniu rozboju, rozpoczęła się zakrojona na szeroką skalę akcja policyjna. Funkcjonariusze z Andrychowa, wspierani przez kolegów z sąsiednich jednostek, zorganizowali obławę na sprawcę. Mundurowi przeczesują okolicę, kontrolują pojazdy i prowadzą działania operacyjne, by jak najszybciej ustalić tożsamość i miejsce pobytu mężczyzny. 

Jak podała asp. szt. Agnieszka Petek, poszukiwany mężczyzna ma około 165 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. W chwili napadu jego twarz była całkowicie zasłonięta. – Miał na głowie kaptur, a jego twarz zasłaniała kominiarka. Ubrany był w puchową kurtkę koloru ciemnozielonego, granatowe spodnie i jasnoszare buty z białą podeszwą – przekazała rzecznik wadowickiej policji.

Asp. szt. Agnieszka Petek przekazała "Super Expressowi", że obława nadal trwa i w sprawie napadu na bank w Andrychowie nikt do tej pory nie został zatrzymany. Funkcjonariusze prowadzą intensywne śledztwo i apelują do wszystkich osób, które mogły widzieć mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, o pilny kontakt.

Super Express Google News
Kazimierz Wojtas o umorzeniu śledztwa w sprawie śmierci żony i synka w Parku Zdrojowym w Rabce Zdrój

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki