Nowe informacje o tragedii w Ornecie. 45-latek zginął po wybuchu. Ważny komunikat z prokuratury

2026-01-20 12:19

Prokuratura wszczęła śledztwo, po tym jak w niedzielę (18 stycznia) w Ornecie (woj. warmińsko-mazurskie) w budynku przy ul. Zarzecznej doszło do wybuchu i pożaru. Zginął 45-letni mężczyzna, pięć osób zostało ewakuowanych. Szczegóły w dalszej części artykułu.

Super Express Google News

Prokuratura w Ornecie wszczęła śledztwo po tragicznym wybuchu! Nowe fakty w sprawie śmierci 45-latka

Nowe informacje o tragedii z Ornety przekazał prok. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Wiemy, że lidzbarska prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo ws. – jak przekazał rzecznik olsztyńskiej prokuratury okręgowej - „sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu wielu osób w postaci eksplozji materiałów łatwopalnych”.

Do tragedii doszło w niedzielę (18 stycznia) w Ornecie. Zginął 45-letni mężczyzna. Śledczy ustalili jak dotąd, że feralnego dnia rano w jednym z lokalu budynku wielorodzinnego przy ul. Zarzecznej doszło do wybuchu, a następnie pożaru. Strażacy znaleźli ciało 45-latka, użytkownika lokalu, podczas akcji gaśniczej.

Wybuch w Ornecie. Co doprowadziło do tragedii?

Na miejscu zdarzenia prowadzono oględziny z udziałem prokuratora. Według ustaleń w pomieszczeniu, gdzie doszło do wybuchu, były dwie butle gazowe oraz urządzenia grzewcze zasilane gazem. Podczas zdarzenia w budynku znajdowało się w sumie 5 osób, a trzy inne przebywały w pobliżu i były narażone na – jak podaje prokuratura – „negatywne skutki wybuchu”.

Śledztwo w sprawie wybuchu w Ornecie. Czy butle gazowe były przyczyną?

W poniedziałek (19 stycznia) przeprowadzono oględziny budynku z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok zmarłego 45-latka. O zdarzeniu powiadomiono też Państwową Inspekcję Nadzoru Budowlanego. Śledztwo jest w toku.

CZYTAJ TEŻ: Tajemniczy przedmiot spadł na posesję. ABW bada sprawę

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Olsztynie

Sonda
Wiesz co robić w przypadku pożaru?
Tak doszło do tragicznego wypadku w Warszawie. 6-letni chłopiec zginął na placu Szembeka

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki