Po publikacji starosta złożył rezygnację! Afera po alkoholu zmiotła go ze stanowiska

2026-03-12 19:38

W środę media ujawniły sprawę, a już dzień później zapadła decyzja, która wstrząsnęła lokalną sceną polityczną. W czwartek, 12 marca, starosta lidzbarski Dariusz Iskra ogłosił rezygnację z funkcji. To finał afery po doniesieniach, że pod koniec lutego miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu.

Dariusz Iskra - Starosta Lidzbarski

i

Autor: Dariusz Iskra - Starosta Lidzbarski, Shuttertock/ Facebook
Super Express Google News
  • Starosta lidzbarski Dariusz Iskra złożył rezygnację ze stanowiska.
  • Decyzja zapadła po doniesieniach, że pod koniec lutego prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
  • Mimo braku zarzutów, afera politycznie pogrzebała jego karierę.

Starosta rezygnuje z funkcji

Jeszcze do niedawna był jednym z najważniejszych ludzi w powiecie. Dziś odchodzi w atmosferze skandalu. Samorządowiec poinformował o swojej decyzji w mediach społecznościowych. W krótkim oświadczeniu podziękował mieszkańcom, radnym i pracownikom starostwa za współpracę. Napisał też: „Przepraszam za zaistniałą sytuację”. Te słowa padły dopiero wtedy, gdy sprawa ujrzała światło dzienne i wybuchła medialna burza.

Zatrzymany pod wpływem alkoholu

Chodzi o zdarzenie z 28 lutego w Olsztynie. Na ul. Staszica policjanci zatrzymali kierowcę skody, który nie zastosował się do znaku zakazu skrętu w lewo. Podczas kontroli alkomat miał wykazać blisko 1 promil alkoholu. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy. Policja nie podała oficjalnie nazwiska, ale pełnomocnik starosty potwierdził, że to jego klient został zatrzymany tamtego dnia.

Mariusz zginął na drodze. Potrącił go pijany przyjaciel byłej żony

Dochodzenie trwa

Do dziś nie przedstawiono mu zarzutów. Dochodzenie prowadzi olsztyńska policja. Obrońca samorządowca przekonuje, że badanie wykazało „niecały promil alkoholu”, a sam starosta ma współpracować ze śledczymi i czeka na przesłuchanie. Tyle że politycznie ta sprawa już eksplodowała. I to z hukiem.

Afera pogrzebała starostę

Dariusz Iskra pełnił funkcję starosty lidzbarskiego (woj. warmińsko-mazurskie) od maja 2024 roku. Wcześniej przez lata działał w samorządzie i kierował zarządem dróg powiatowych. Miał pozycję, urząd i wpływy, bo był widywany w otoczeniu najważniejszych polityków Koalicji Obywatelskiej. Stracił wszystko w cieniu jednej sprawy, która po publikacji „Super Expressu” błyskawicznie stała się tematem numer jeden.

Za prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości grozi do 3 lat więzienia. Ale zanim jeszcze zapadną decyzje śledczych, już teraz wiadomo jedno: ta afera politycznie pogrzebała starostę. Po środowej publikacji nie przetrwał nawet do końca tygodnia.

Sonda
Czy kary dla pijanych kierowców powinny być wyższe?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki