Staruszka w piżamie błąkała się po Kętrzynie. Pomogli jej policjanci

2020-08-04 13:32 SCH
Starość - zdj. ilustracyjne
Autor: Pixabay Staruszka w piżamie błąkała się po ulicach Kętrzyna.

Bardzo często wystarczy chwila nieuwagi opiekunów, by spuścili z oczu swoich starszych, schorowanych członków rodziny. Tak było kilka dni temu w Kętrzynie i Barczewie, gdzie dwoje starszych ludzi wróciło do swoich rodzinnych domów dzięki skutecznym działaniom policjantów.

Kętrzyn: staruszka w piżamie błąkała się po ulicach

W środę (29 lipca) kilka minut po godz. 5:00 kętrzyńscy policjanci, patrolując ulice miasta na jednej z nich zauważyli starszą kobietę ubraną w samą piżamę. Funkcjonariusze poprosili kobietę, by wsiadła do radiowozu i się ogrzała. Staruszka nie pamiętała ani gdzie mieszka, ani jak ma na imię.

- Posiłkując się szczątkowymi informacjami policjanci ustalili jej pełne dane oraz adres - mówi asp. Ewelina Piaścik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie. Następnie odprowadzili do miejsca zamieszkania i przekazali pod opiekę rodziny.

Okazało się, że kobieta ma problemy z pamięcią i orientacją. Rano, wykorzystując chwilę nieuwagi córki, otworzyła drzwi i wyszła na zewnątrz, nikogo o tym nie informując. Działania funkcjonariuszy zostały docenione przez rodzinę seniorki. Do Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie wpłynęły podziękowania:

Bardzo dziękuję mł. asp. Marcinowi Bondarowi oraz sierż. Marcinowi Żygadło za to, że pomimo tego, że zmęczenie uśpiło moją czujność i chora na demencję starczą mama wyszła z domu, to Panowie zaopiekowali się mamą, która w ich towarzystwie spokojna i zadowolona wróciła do miejsca zamieszkania. Jestem im bardzo wdzięczna.

Barczewo: 82-latek zabłądził w lesie

Z kolei policjanci z powiatu olsztyńskiego pomogli pewnemu seniorowi wrócić bezpiecznie do domu. W piątek (31 lipca) funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Barczewie przyjęli zgłoszenie o zaginięciu 82-latka.

Z relacji rodziny wynikało, że mężczyzna blisko południa wyszedł z domu na grzyby do pobliskiego lasu. Nie zabrał ze sobą telefonu, a miewa problemy z pamięcią. Gdy po kilku godzinach 82-latek nie wrócił do mieszkania, rodzina postanowiła powiadomić służby.

Po przyjęciu zawiadomienia policjanci z Barczewa rozpoczęli poszukiwania zaginionego. Funkcjonariusze przeszukując trudno dostępne bagienne tereny oraz kompleks leśny znaleźli 82-latka. Mężczyzna był zmęczony i zdezorientowany. Twierdził, że zabłądził podczas zbierania grzybów i przez kilka godzin szukał drogi powrotnej do domu.

- Dzięki sygnałom dźwiękowym wysyłanym z radiowozu 82-latek zorientował się, że za chwile nadejdzie pomoc i szedł w kierunku policjantów - mówi sierż. Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Mężczyzna został odnaleziony w odległości kilku kilometrów od miejsca, w którym był ostatnio widziany. 82-latek ostatecznie trafił pod opiekę rodziny.

Koterski jako Gierek. Czy jest podobny do I sekretarza?

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.