Ewald G. zgwałcił swoją wnuczkę i nagrał ją telefonem. Prosił o delikatny wyrok. Sąd odpowiedział

2021-06-09 14:35
przemoc
Autor: pixabay

Sąd Okręgowy w Opolu wydał wyrok już w lutym br., skazując Ewalda G. za gwałt na wnuczce na 8 lat więzienia. Mężczyzna nie zgodził się z takim sądem, twierdził że wyrok jest zbyt surowy i domagał się zmniejszenia kary do 3 lat za kratami. Sprawa trafiła do sądu we Wrocławiu, który podjął już ostateczną decyzję.

Akt oskarżenia w tej sprawie przerażał od samego początku. We wrześniu 2020 roku Prokuratura z Kędzierzyna-Koźla skierowała dokumenty do Sądu Okręgowego w Opolu, oskarżając Ewalda G., 61-letniego mieszkańca powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego o gwałt na własnej wnuczce. Zgodnie z treścią zarzutów, które relacjonował prokurator Stanisław Bar, przez blisko rok w jednej z miejscowości w powiecie, dochodziło do przerażających scen. Ewald G. miał gwałcić wnuczkę, nagrywać akty seksualne i przechowywać je w formie plików. Wszystko rozgrywało się pomiędzy grudniem 2018 r., a grudniem 2019 r. Dziewczynka nie miała wtedy 15 lat.

Zobacz więcej: Opolskie: POTWÓR! Ewald GWAŁCIŁ własną wnuczkę? Dziewczynka została NAGRANA!

Kolejna rozprawa ws. zbrodni miłoszyckiej

Śledząc tę sprawę od początku, ustaliliśmy, że oskarżony o obrzydliwe przestępstwa Ewald G. przebywał w areszcie śledczym już od marca 2020 roku. Mężczyzna odniósł się do zarzutów, prezentując "własną interpretację historii": podczas procesu przed Sądem Okręgowym w Opolu - doprowadzony z aresztu - nie przyznał się do winy. Sąd zawyrokował 8 lat więzienia. Czytaj więcej: Gwałcił i nagrywał własną wnuczkę. 62-letni Ewald G. poznał swoją karę.

Ewald G. nie zgodził się na wyrok. Chciał 3 lat, zamiast 8

Mogłoby się wydawać, że na tym sprawa się zakończy, jednak oskarżony Ewald G. nie zgodził się z wyrokiem. uznał go za zbyt wysoki i apelował do sądu we Wrocławiu. Portal radio.opole.pl podaje, że wnioskował o 3 lata za kratkami, zamiast 8. Sąd we Wrocławiu uznał wyrok Sądu w Opolu - Ewald G. spędzi za kratami 8 lat. To nie wszystko; oskarżony dostał również zakaz zajmowania stanowisk związanych z edukacją czy leczeniem małoletnich przez najbliższe 14 lat. Przez ten sam okres nie będzie mógł zbliżać się i kontaktować z wnuczką, a dodatkowo ma zapłacić na rzecz pokrzywdzonej dziewczynki 30 tysięcy złotych. Wyrok jest prawomocny.

8 lat pozbawienia wolności to nie maksymalny wymiar kary; za zarzucane czyny groziło mu od 3 do 15 lat więzienia.