22-latek zaatakował swojego oskarżyciela! Straszne sceny w Trzciance

2021-11-05 14:13

Szokujące wydarzenia w Trzciance. 22-latek zaatakował mężczyznę, ponieważ chciał, aby ten wycofał obciążające go zeznania. Okazało się, że nie pierwszy raz tak postąpił. Sprawą zajęła się policja, która doskonale zna 22-latka. O szczegółach piszemy w poniższym artykule.

Do paskudnych wydarzeń na terenie Trzcianki doszło we wtorek (26 października). Na komisariat zgłosił się jeden z mieszkańców, który poinformował, że kilka godzin wcześniej został zaatakowany przez znanego mu mężczyznę. - Z relacji pokrzywdzonego wynikało, że 22-latek groził mu pozbawieniem życia, twierdził, że połamie mu nogi, kopał i uderzał go pięściami po całym ciele oraz rozpylił mu w twarz gaz pieprzowy. Dodatkowo podczas szarpaniny ukradł mu telefon komórkowy o wartości ponad 3 tys. złotych - relacjonuje Karolina Górzna-Kustra, oficer prasowy KPP Czarnków.

Poszkodowany powiedział, że 22-latek zaatakował go także 16 października. W obu przypadkach pokrzywdzony doznał jedynie powierzchownych ran i nie wymagał hospitalizacji. - Powodem ataku miały być zeznania obciążające 22-latka w toczącym się postępowaniu złożone przez pokrzywdzonego. Agresor przemocą próbował zmusić mężczyznę do ich wycofania - wyjaśnia Górzna-Kustra.

Policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali 22-latka, który jest im doskonale znany. Ma na swoim koncie m.in. przestępstwa narkotykowe, uszkodzenie mienia oraz uszkodzenie ciała. - Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutów - mówi policjantka. 22-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie, a grozi mu do 5 lat więzienia.

Sonda
Byłaś/eś kiedyś świadkiem bójki?
Jan R. pobił pięściami strażników z Jasnej Góry
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE