Przypomnijmy - do tragedii doszło 19 października 2025 roku w mieszkaniu kobiety. Tragedię szeroko opisywaliśmy na łamach "Super Expressu". Jak ustalono, między oskarżoną a pokrzywdzonym, którzy spożywali alkohol od wczesnych godzin rannych, doszło do kolejnych kłótni. W pewnym momencie kobieta wyrzuciła przez okno ubrania, garnek z zupą nakazując pokrzywdzonemu opuszczenie wynajmowanego przez nią mieszkania. Mężczyzna jednak wrócił do mieszkania, a konflikt eskalował.
Polecany artykuł:
Zadała mu trzymanym w ręku nożem kuchennym o długości ostrza 7 centymetrów jeden cios w lewą rękę oraz drugi w klatkę piersiową, czym spowodowała u niego ciężkie uszkodzenia ciała skutkujące zgonem na miejscu – mówi w rozmowie z Radiem Eska Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Podejrzana od początku kwestionowała ustalenia śledczych. Prokuratura podkreśla jednak, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do przebiegu zdarzeń i charakteru działań oskarżonej.
W czwartek, 12 marca 2026 roku zapadł wyrok w tej sprawie. Sąd nie miał wątpliwości co do winy Klaudii K. Oprócz 15 lat więzienia, skazana musi zapłacić 20 tysięcy złotych nawiązki i częściowo pokryć koszty procesu. W chwili zatrzymania była w stanie nietrzeźwości, ponad 1 promila alkoholu.
Wyrok nie jest prawomocny.