Ksiądz pojechał do PANIENKI i przyznał się do tego w internecie! Wcześniej rozdawał pieniądze na mszy

2020-10-09 13:16 mrok
Ksiądz rozdaje pieniądze na mszy
Autor: Paweł Jaskółka/SUPER EXPRESS Ksiądz rozdaje pieniądze na mszy

Ten ksiądz już nie raz udowodnił, że jest nie tylko szczery, ale i ma poczucie humoru, a także dystans do siebie i do otaczającej go rzeczywistości. Właśnie zrobiło się o nim głośno w internecie, bo na swoim profilu na facebooku poinformował, że ostatnie 5 dni jeździł do… PANIENKI. Nie miało to jednak nic wspólnego z łamaniem celibatu. Panienka to po prostu miejscowość pod Jarocinem. Zabawę językiem polskim niektórzy parafianie skomentowali OSTRO!

Ksiądz Adam Pawłowski z Rogalina pod Poznaniem to nie jest zwyczajny ksiądz: ewangelizował już striptizerki pod klubami go-go, rozdawał ludziom pieniądze na mszy i obchodził Black Friday, obniżając ceny w kościele. Chodząc po kolędzie, nie wyciągał ręki po kopertę z datkami, ale po… zabawki dzieci. A wszystko po to, by je podziwiać i się z nimi fotografować.

Rozdawanie pieniędzy na mszy też nie było bezcelowe. – Zrobiłem to, żeby wzbudzić u parafian refleksję na temat wiary – tłumaczył Super Expressowi wtedy ks. Adam Pawłowski, znany z nietypowej ewangelizacji. Gdy ks. Adam podczas kazania poświęconego zaufaniu do Boga, wyciągnął z kieszeni banknoty, w kościele zapanowało poruszenie. – Spytałem, kto chciałby je otrzymać – opowiada. W ogóle się nie zdziwił, że to głównie dzieci chciały się wzbogacić. – One są ufne i dzięki temu pozostają bliżej Boga. Ufają mu, tak jak ufają księdzu – tłumaczy. W sumie na pięciu mszach proboszcz rozdał 500 zł. Czemu miał służyć ten eksperyment? – Chciałem, żeby moi parafianie zastanowili się, dlaczego, w przeciwieństwie do dzieci, nie zaufali swojemu proboszczowi.

Tym razem ksiądz Pawłowski opublikował w internecie nietypowy wpis - zabawę językową: „Musze się Wam do czegoś przyznać… Ostatnie 5 dni jeździłem do Panienki… Piękna miejscowość, kościół i bardzo sympatyczni parafianie!”. I od razu wszystko stało się jasne, a parafianie komentowali: „Dobrze, że to jest miejscowość”, „Prowokacyjny wpis”.

Za swoją działalność na forum publicznym ksiądz został już raz ukarany przez kościelnych hierarchów. Razem z ks. Danielem Wachowiakiem otrzymali dekret, który zakazywał im aktywności w mediach społecznościowych oraz kontaktów z dziennikarzami. Chociaż Migdy tego oficjalnie nie potwierdzono, miało to związek z protestem przeciw planom pochówku w Katedrze Poznańskiej abp. Juliusza Paetza.

Tylko u nas! Agata Kulesza przyszła na swój rozwód