Mamusia położyła kask Nikodema na krzyżu. Nastolatek zginął, gdy wracał z grobu ojca

2026-04-10 14:55

Nikodem S. z Ostrzeszowa na południu Wielkopolski zginął, gdy wracał na motorze z grobu swojego ojca. Teraz grób nastolatka utonął w białych kwiatach, a na krzyżu mama umieściła jego kask. Tymczasem, śledztwo w sprawie śmierci nastolatka nadal trwa. Prokuratura wciąż czeka na ważny dokument. Szczegóły w artykule.

Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. 17-latek nie żyje

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 30 marca, na drodze pomiędzy Ostrzeszowem a Kępnem, na południu Wielkopolski. 17-letni Nikodem jechał swoim motocyklem z cmentarza, na którym był razem z mamą i młodszym bratem. - Rodzina odwiedzała grób taty Nikodema, który zmarł rok temu z powodu ciężkiej, nowotworowej choroby - mówi "Super Expressowi" znajomy rodziny. Nikodem tego dnia miał jechać do domu na chwilę, bo razem z mamą i bratem zapomnieli czegoś zabrać ze sobą. Nikodem miał wrócić zaraz na cmentarz. Znajomi, którzy go znali mówią, że jeżdżąc na motorze, zawsze był rozsądnym kierowcą. - Nie popisywał się, nie szarżował - zapewniają. Niestety, mimo to na trasie doszło do nieszczęścia. Z drogi podporządkowanej prosto w Nikodema wyjechała swoim autem 59-letnia kobieta.

- Mieszkanka Ostrzeszowa, kierując samochodem marki Renault, w wyniku nieprawidłowego manewru włączania się do ruchu, doprowadziła do zdarzenia drogowego z jadącym prawidłowo motocyklistą - mówiła zaraz po wypadku Super Expressowi asp. sztab. Magdalena Hańdziuk. 17-letni Nikodem zginął na miejscu nie miał szans uciec ze śmiertelnej pułapki.

Śledztwo trwa, prokuratura czeka na ważny dokument

Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim informuje, że w tej sprawie nikt jeszcze nie usłyszał żadnych zarzutów. - Śledztwo toczy się w sprawie. Czekamy na opinię biegłych z zakresu rekonstrukcji wypadków - mówi dziennikarce "SE" Meler.

Pogrzeb chłopca odbył się 7 kwietnia, a grób nastolatka dosłownie utonął w kwiatach, co widać na załączonych zdjęciach. Teraz na cmentarzu wzrok przyciąga czarny motocyklowy kask, który bliscy umieścili na szczycie krzyża. - Ten kask to symbol jego miłości i pasji - mówią znajomi Nikodema. Na drewnianej tabliczce wygrawerowano też napis: „Lataj po niebieskich…

Rodzinie i bliskim chłopca składamy wyrazy współczucia. Do sprawy wypadku będziemy wracać w naszym serwisie! Policjanci apelują o ostrożność nie tylko na wielkopolskich drogach.

Grób Nikodema S.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki