Piła: Zapłakany 5-latek szukał w nocy swojej matki. Kobieta była pijana jak bela

2021-10-05 14:00
Piła: 5-latek szukał w nocy swoją matkę. Kobieta poszła w tango! Był alkohol i narkotyki
Autor: pixabay.com - zdjęcie poglądowe Piła: 5-latek szukał w nocy swoją matkę. Kobieta poszła w tango! Był alkohol i narkotyki

Wstrząsająca historia z Piły. W samym środku nocy 5-letni chłopiec szukał swojej matki. Okazało się, że kobieta poszła na imprezę, a jej dziecko było pozostawione bez opieki. To nie pierwszy wybryk 26-latki, która ma teraz potężne problemy. Sprawą zajęła się policja.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Pile. Dokładnie w nocy z soboty na niedzielę, około godz. 2:00, w okolicach jednego z marketów na osiedlu Górnym w Pile przechodzący mężczyzna zauważył płaczącego chłopca. - Nie pozostając obojętnym natychmiast wezwał pomoc i zaopiekował się dzieckiem do czasu przybycia policjantów. Zrozpaczony chłopiec przyznał, że wyszedł z domu szukać swojej mamy ponieważ miała wyjść do swojej koleżanki tylko na chwilę - opowiada st. sierż. Wojciech Zeszot z pilskiej policji. 5-latek przyznał mundurowym, że to nie pierwsza taka sytuacja, kiedy zostaje sam w domu.

Czytaj też: Poznań: Zabiła 3-letnią córkę, a potem chciała się otruć! Przygotowała tajemniczy wywar!

Policjanci zabrali chłopca do domu, w którym faktycznie nie było jego matki. Ustalili, że kobieta w tym czasie przebywała w jednym z pilskich klubów! W związku z tym chłopiec został przewieziony pod opiekę rodziny zastępczej. Najstraszniejsze w tej całej historii jest to, że kobieta po powrocie do domu nie zorientowała się nawet, że syna nie ma w domu. Następnego dnia rano odwiedzili ją policjanci. Okazało się, że 26-latka była pijana. - Badanie na zawartość alkoholu wykazało blisko 1,5 promila w jej organizmie. Mundurowi zabezpieczyli również znalezione w lodówce ponad 4 gramy amfetaminy. Kobieta została także skierowana na badania, których wstępny wynik potwierdził obecność amfetaminy w organizmie - dodaje st. sierż. Zeszot.

26-latka została zatrzymana i usłyszała dwa zarzuty związane z narażeniem na bezpośrednie niebezpieczeństwo swojego syna oraz posiadaniem narkotyków. - Decyzją Prokuratury Rejonowej w Pile kobieta została objęta dozorem policyjnym. Mając na uwadze bezpieczeństwo i właściwą opiekę nad chłopcem Sąd Rodzinny w Pile zadecydował o umieszczeniu go pod opieką zawodowej rodziny zastępczej - wyjaśnia policjant. Za przestępstwo narażenia na niebezpieczeństwo osoby, na której ciąży obowiązek opieki grozi jej kara do 5 lat więzienia!

Sonda
Czy kobiecie powinny zostać zabrane prawa rodzicielskie?
Niewyobrażalna tragedia w Lublinie. Nie żyje trójka malutkich dzieci. Czy zabiła je rodzona matka?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE