Żar leje się z nieba! Polska o krok od historycznego rekordu temperatury

Żar leje się z nieba, a termometry pokazują wartości, jakich w czerwcu jeszcze nie notowano. W niedzielę, 28 czerwca padł nowy rekord temperatury dla tego miesiąca. W kilku miejscach w Polsce słupki rtęci zbliżyły się do granicy 40 stopni Celsjusza, a synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec.

Mężczyzna w czarnej koszulce i opasce na głowie, stojący w wodzie, ochładzany przez fontannę, co symbolizuje walkę z rekordowymi upałami w Polsce. Więcej informacji o wysokich temperaturach i sposobach radzenia sobie z nimi przeczytasz na naszym portalu.
Autor: screen IMGW/Gmina Kłodzko, Kraków.pl/ Pexels.com

Niedziela przyniosła historyczne temperatury. Jak wynika z danych ze stacji meteorologicznych IMGW, około godziny 14 został pobity dotychczasowy rekord czerwca. Jeszcze dzień wcześniej należał on do Słubic w województwie lubuskim, gdzie w sobotę, 27 czerwca odnotowano 38,9 st. C.

Po godzinie 15 najwyższe temperatury zmierzono w Krzyżu (woj. wielkopolskie), gdzie termometry pokazały aż 39,7 st. C. Niewiele chłodniej było w Babimoście (39,5 st. C) oraz Kleszczewie (39,4 st. C), obu w województwie lubuskim.

Meteorolodzy zwracają uwagę, że z powodu niemal bezchmurnego nieba temperatura wciąż rosła. Oznacza to, że istniało duże prawdopodobieństwo pobicia również ogólnopolskiego rekordu ciepła wynoszącego 40,2 st. C. Rekord ten został ustanowiony w lipcu 1921 roku na Opolszczyźnie. Z kolei powojenny rekord temperatury należy do Słubic, gdzie w 1994 roku odnotowano 39,5 st. C.

Według danych z godziny 16.00 temperatura osiągnęła już 40,0 st. C, co oznacza, że do historycznego rekordu Polski sprzed 105 lat brakuje zaledwie 0,2 st. C. 

W związku z ekstremalnym upałem w całym kraju obowiązuje alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Uwaga! Prognozowany upał. Unikaj przebywania na słońcu i wysiłku fizycznego. Nawadniaj się. Noś nakrycie głowy i lekką odzież – alarmuje RCB.

Dla wielu regionów Polski wydano również ostrzeżenia meteorologiczne II i III stopnia. Oznaczają one możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk pogodowych, które mogą powodować bardzo duże szkody oraz stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia.

Potężna fala upałów we wrześniu. Pogoda gwałtownie się załamie. Jesień to już kwestia godzin

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki