- 15-latka odbywała praktyki w restauracji w Obornikach
- Do zdarzenia doszło po zakończeniu pracy, około godziny 17
- Ojciec nastolatki twierdzi, że została zaatakowana przez właściciela
- Restaurator przekonuje, że konflikt wywołało zachowanie dziewczyny
Szokujące sceny w Obornikach. Jak informuje Radio Poznań, restaurator miał pobić i zwyzywać 15-letnią dziewczynę, która odbywała u niego praktyki. Nagranie z zajścia lotem błyskawicy obiegło media społecznościowe. Radio Poznań rozmawiało z ojcem zaatakowanej nastolatki. Ojciec Nadii twierdzi, że dziewczynka we wtorek zakończyła praktyki o 17 i poszła do szatni. Poszedł za nią właściciel lokalu, a chwilę później także jej znajomi. Dzięki nim wiadomo, co wydarzyło się dalej – zajście zostało nagrane. Kolejny filmik został nagrany na parkingu przez restauracją.
Czytaj też: Dorota i Igorek zginęli przez zabawkę. Kobieta skoczyła w ogień, by ratować synka
Reporter Radia Poznań rozmawiał z właścicielem restauracji. Mężczyzna twierdził, że Nadia sprawiała problemy podczas praktyk, a konflikt wywołało wpuszczenie znajomych do pomieszczenia socjalnego. - Prokuratura podjęła decyzję o wszczęciu postępowania karnego z urzędu, w sprawie restauratora, który bił praktykantkę w Obornikach - mówi Super Expressowi Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Czytaj też: Koszmar w domu dziecka pod Kaliszem! Kolejny wychowawca z zarzutami