- Do tragedii doszło 2 kwietnia rano na osiedlu Przyjaźni w Poznaniu
- Śmieciarka potrąciła około 50-letniego mężczyznę – zginął na miejscu
- Policja i prokuratura badają okoliczności wypadku, kierowca był trzeźwy
Tragicznie zaczął się 2 kwietnia w Poznaniu. Na osiedlu Przyjaźni kierowca śmieciarki nie zauważył mężczyzny. - Około godziny 7:40 policjanci zostali powiadomieni o zdarzeniu drogowym. Doszło do potrącenia mężczyzny w wieku około 50 lat przez kierującego samochodem ciężarowym specjalnym Man - do zbiórki odpadów - poinformował podkomisarz Łukasz Paterski z wielkopolskiej policji. Niestety, mężczyzna zginął na miejscu, jego ciało zostało dosłownie zmiażdżone.
Czytaj też: 17-letni Nikodem zginął na drodze. Szkoła żegna swojego ucznia. „Niebiańskie autostrady należą do Ciebie”
- Wyjaśniamy okoliczności wypadku. Na miejsce udał się prokurator oraz biegły z zakresu medycyny sądowej - mówi policjant, dodając, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.
Czytaj też: Tragiczny wypadek pod Poznaniem. 36-latek zginął na miejscu!