Do wypadku doszło w piątek 23 października około godz. 6.30 na jednej z posesji w Głogowie Małopolskim (Podkarpackie). Jak wynika z ustaleń policji, 32-letnia kobieta wykonywała manewr cofania samochodem osobowym, gdy za pojazdem znajdował się jej 5-letni syn. Matka najprawdopodobniej go nie zauważyła i doszło do potrącenia.
Na miejsce natychmiast wezwano służby, chłopiec został przetransportowany w stanie krytycznym do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie. Niestety, pomimo natychmiastowej akcji ratunkowej, obrażenia okazały się śmiertelne. Tobiaszek zmarł w szpitalu na rękach ojca.
Matka chłopca nie została jeszcze przesłuchana z uwagi na stan psychiczny. Kobieta została objęta specjalistyczną opieką medyczną.
Wzruszające pożegnanie
Tragiczna śmierć chłopca złamała serca. Dyrekcja i pracownicy szkoły, do której uczęszczał Tobiaszek, opublikowała wzruszające słowa pożegnania.
- Spoczywaj w pokoju, Aniołku.Są chwile, na które nie można się przygotować. Chwile, w których brakuje słów, a serce przepełnia smutek, żal i niedowierzanie. Dziś nasza przedszkolna społeczność pogrążona jest w głębokiej żałobie. W wyniku tragicznego wypadku odszedł od nas Tobiaszek – nasz wychowanek, kolega, przyjaciel, część naszej wielkiej przedszkolnej rodziny. Tobiaszku, jeszcze niedawno byłeś wśród nas. Twój uśmiech, dziecięca radość i wspólnie spędzone chwile na zawsze pozostaną w naszych sercach. Choć Twoje życie zakończyło się zdecydowanie zbyt wcześnie, pamięć o Tobie pozostanie z nami na zawsze – można przeczytać.
Zespół placówki zwraca się do najbliższych zmarłego chłopca.
- Nasze myśli i serca są dziś przede wszystkim z Rodzicami, Rodziną i Najbliższymi Tobiaszka. Łączymy się z Nimi w niewyobrażalnym bólu, składając najszczersze wyrazy współczucia - napisano.