Inspektor Erotoman z Adamówki skazany [ZDJĘCIA]

i

Autor: BO/SUPER EXPRESS Sprawa inspektora erotomana miała swój finał w przeworskim sądzie. Sąd nie miał wątpliwości co do winy mężczyzmy.

"Inspektor Erotoman" z Adamówki skazany. Czaił się przy toaletach

2021-08-27 14:06

Tą aferą żyła cała gmina! Jan Z.(36 l) szanowany fachowiec oraz przykładny mąż i ojciec, inspektor z Urzędu Gminy Adamówka (Podkarpackie) w pracy nie tylko podpisywał dokumenty, ale i zaglądał koleżankom pod spódnice! Co gorsza, robił to w trakcie czynności intymnych w toalecie. Z pracy wyleciał natychmiast. Sąd też nie miał wątpliwości co do jego winy.

Gmina Adamówka długo żyła aferą seksualną, którą rozpętał Jan Z. z Majdanu Sieniawskiego, pracujący w urzędzie na stanowisku inspektora do spraw budownictwa i zamówień publicznych. Choć mężczyzna był szanowanym fachowcem, a współpracownicy pamiętają go jako bardzo dobrego i sumiennego pracownika, to ten na swoim koncie ma nie tylko kwestie budowlane w gminie. Otrzymał pseudonim „Inspektor EROTOMAN”. Dlaczego? Podwaliną do tej ksywki, było zaglądanie koleżankom z pracy pod spódnice! Jan Z. od dłuższego czasu przychodząc do pracy, miał czaić się w pobliżu gminnej toalety. To malutkie pomieszczenie, gdzie dla kobiet i mężczyzn są dwie osobne kabiny. Jan Z. wchodził do łazienki, kiedy pojawiały się tam współpracownice. Mężczyzna, wykorzystując przerwę w ścianie i używając narzędzi do nagrywania, filmował swoje koleżanki podczas czynności intymnych. Był tak zuchwały, że nagrane wideo oglądał na służbowym laptopie, stojącym na jego biurku! To w końcu zauważyli współpracownicy. Ci natychmiast zgłosili sprawę do wójta, a ten niezwłocznie powiadomił organy ścigania.

Zobacz też: Ratownicy walczyli o równe wypłaty. Zwolnili ich z pracy. Internauci ruszyli na pomoc

– W związku z podjęciem informacji o nagannym postępowaniu pana Jana Z. – pracownika Urzędu Gminy Adamówka, 2 listopada 2020 złożyłem wniosek o podjęcie interwencji policji KPP w Przeworsku. Ponadto z dniem 4 listopada z wyżej wymienionym została rozwiązana umowa o pracę – poinformował wówczas Edward Jarmuziewicz, wójt Gminy Adamówka.

"Inspektor Erotoman" skazany

Sprawa "Inspektora Erotomana" miała swój finał w przeworskim sądzie. Odbyła się jedna rozprawa, a nieprawomocny wyrok zapadł 27 sierpnia 2021. Sędzia Sądu Rejonowego, Krzysztof Gaca nie miał wątpliwości co do winy oskarżonego i wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. W czasie trwania próby Jan Z. będzie pozostawał pod dozorem kuratora sądowego, któremu przez trzy lata musi składać raporty o przebiegu okresu próby. Jan Z. dostał całkowity zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi kobietami przez trzy lata w każdej formie oraz zakaz zbliżania się na odległość nie mniejszą, niż 20 metrów. Jedna z pokrzywdzonych kobiet, którą inspektor utrwalał najczęściej, wniosła o zadośćuczynienie w kwocie 10 tys. zł i sąd takowe przyznał od Jana Z. na rzecz pokrzywdzonej kobiety. Ponadto musi uiścić koszta sądowe i zasądzono przepadek dowodów na rzecz Skarbu Państwa tj. telefonu, pendrajwów, płyt CD i komputera na którym oskarżony utrwalał i przetrzymywał nagrania.

Proces ze względu na charakter sprawy odbywał się z wyłączeniem jawności, a na ogłoszeniu wyroku nie pojawiły się pokrzywdzone, ani oskarżony.

Czytaj też: Afera podkarpacka. Sprawa prokurator Anny H. znów trafi przed sąd!

Wyrok dla inspektora erotomana
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE