Jasnowidz Jackowski szokuje! Mówi o tragedii w Tryńczy: "Pozabijani, poplątani w małym samochodziku". Co zobaczył w swojej wizji?

2021-06-02 10:15
Jasnowidz Jackowski szokuje! Mówi o tragedii w Tryńczy: Pozabijani, poplątani w małym samochodziku. Co zobaczył w swojej wizji?
Autor: Paweł Skraba Jasnowidz Jackowski szokuje! Mówi o tragedii w Tryńczy: "Pozabijani, poplątani w małym samochodziku". Co zobaczył w swojej wizji?

Jasnowidz Jackowski podczas swojej ostatniej audycji mówił o tragicznym wypadku pięciorga młodych ludzi w Tryńczy. W czasie spotkania ze słuchaczami wspomniał rozmowę z rodzicami nastolatków oraz to, jak wskazał miejsce, w którym doszło do koszmarnej śmierci młodych ludzi. Pomimo tego, że od czasu tego straszliwego wypadku minęło już sporo czasu, wszyscy wciąż pamiętają w Tryńczy (Podkarpackie) szczegóły tej tragedii. W 2017 roku w Boże Narodzenia spotkało się pięć młodych osób - trzy dziewczyny i dwóch chłopaków. Przejażdżka daewoo tico okazała się być ostatnia w ich życiu... Auto znaleziono w Wisłoku wraz z ciałami pięciu młodych osób. Zginęły siostry: Anna (†16 l.) i Dominika (†18 l.) oraz ich kuzynka Klaudia (†18 l.), a także Bogusław (†27 l.) i Sławomir (†24 l.)

Jasnowidz Jackowski to jeden z najbardziej znanych jasnowidzów współczesnej Polski. Podczas swoich audycji na YouTube często ma wizje przyszłości i opowiada o tym, co w nich zobaczył. W trakcie ostatniego spotkania ze słuchaczami wrócił do tragicznych wydarzeń z 2017 roku.

Jasnowidz Jackowski mówił o tragedii w Tryńczy

- Opowiem wam bardzo tragiczną historię. Trzy dziewczynki. Dwie siostry i jedna dziewczynka z sąsiedztwa. Dwie młodociane, jedna pełnoletnie. Między świętami, a sylwestrem, wyszły ze swoich domów i nie wróciły. Rodzice podejrzewali, że uciekły do dużego miasta, by przeżyć tam galę sylwestrową. Pamiętam, mama jednej z nich zadzwoniła wieczorem i poddziadziała: córka wraz z dziewczynami z sąsiedztwa uciekły. My chcemy tylko wiedzieć do jakiego miasta pojechały, gdzie chcą tego sylwestra spędzić. Ja tak od niechcenia powiedziałem, żeby wysłała zdjęcie.

Co usłyszeli od jasnowidza Jackowskiego rodzice nastolatek? Przekonacie się wchodząc w naszą galerię zdjęć, którą znajdziecie poniżej, lub klikając TUTAJ.

Zobacz koniecznie: Jasnowidz Jackowski: "Lato będzie krótkie i upalne. Upał będzie ostry". Przepowiednia jest przerażająca

Krzysztof Jackowski, słynny jasnowidz z Człuchowa, opowiada, czym jest dla niego jasnowidzenie i jakie konsekwencje niesie ze sobą ten tajemniczy dar, któremu zupełnie podporządkował swoje życie. Wspomina dzieciństwo, rodzinny dom, szkolne przygody i pierwszą pracę. Poznaj jasnowidza Jackowskiego bliżej dzięki książce Przemysława Lewickiego "Jasnowidz Jackowski". Więcej szczegółów znajdziesz TUTAJ.

Sprawdź swój horoskop! Co spotka cię 2 czerwca?

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej. Najnowszą przepowiednię jasnowidza Jackowskiego znajdziesz w galerii zdjęć.

Spis treści

  1. Jasnowidz Jackowski mówił o tragedii w Tryńczy
  2. Tragedia w Tryńczy. Nie żyje pięcioro młodych ludzi

Tragedia w Tryńczy. Nie żyje pięcioro młodych ludzi

Był 2017 rok. Dramat rozegrał się w Boże Narodzenie. Anna, Dominika, Klaudia, Bogusław i Sławomir jechali fioletowym daewoo tico. Dziewczyny w Święta wyszły z domu, by spotkać się z kolegami. Niestety... auto, którym wspólnie podróżowali, wpadło do Wisłoka.

Samochód wcześniej dachował. Prokuraturze Okręgowej w Przemyśl nie udało się ustalić, kto siedział za kierownicą w momencie, kiedy auto koziołkowało i wpadło do rzeki. Ciała w samochodzie były wymieszane. Wiadomo, że samochód należał do młodszego z mężczyzn.

Odkryto, że mężczyźni byli pod wpływem alkoholu: Bogusław (†27 l.) miał we krwi 1,84 promila alkoholu, natomiast Sławomir (†24 l.) 1,81. Samochód ostatni raz był widziany 25 grudnia o godz. 20.30 na stacji benzynowej w Wólce Małkowej, jednak wtedy w aucie znajdowali się tylko dwaj mężczyźni. 25 grudnia utonęła piątka osób: Anna, Dominika, Klaudia, Bogusław i Sławomir - oni wszyscy zginęli tego feralnego wieczora.

Fioletowe daewoo tico z ciałami wyłowiono cztery dni później, 29 grudnia. Na moście stało wtedy mnóstwo osób. Wszyscy wstrzymali oddech, a ciszę przerywał płacz...

Pogrzeby odbyły się już w 2018 roku. Przychodziły na nie tłumy osób, nawet tych, którzy ofiar nie znali. Chcieli pożegnać ofiary tej niewyobrażalnej tragedii, bo ten dramat dotknął wszystkich mieszkańców Tryńczy oraz Podkarpacia. Dzisiaj w miejscu tej ogromnej tragedii stoi duży krzyż. Wciąż zjawiają się tam rodziny ofiar i znajomi młodych ludzi, by zapalić znicz i postawić kwiaty.

Czytaj też: Zginęli w Boże Narodzenie: utopiło się 5 młodych osób! Ponury krzyż przypomina o tragedii w Tryńczy [WIDEO, GALERIA]

Jasnowidz Jackowski mówił o tragedii Tryńczy. Przeczytaj: Jasnowidz Jackowski wskazał miejsce, w którym znaleziono ciała nastolatek z Tryńczy? NAGRANIE

Zobacz też: Tryńcza. Strażak UJAWNIA szczegóły akcji w rzece

Najstraszniejsze przepowiednie jasnowidza Jackowskiego na nowy rok
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE