Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 4 stycznia o godzinie 14.45. Policja została wezwana do wybuchu pieca CO w domu przy ulicy Sikorskiego w Strzyżowie:
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną zdarzenia był wybuch kotła centralnego ogrzewania w kotłowni znajdującej się na parterze budynku. Siła eksplozji zniszczyła przydomową kotłownię oraz pomieszczenia na parterze - informowała KMP w Strzyżowie.
Siła wybucu była tak duża, że w pomieszczeniach na parterze wypadły szyby, drzwi i boazeria na ścianach zostały zniszczone.
W domu znajdowały się cztery osoby, w tym dwoje małych dzieci w wieku 2 lat i 5 miesięcy. Ranny został 59-letni właściciel domu, który został przewieziony do szpitala. Poddano go zabiegowi operacyjnemu.
Prokuratura Rejonowa w Strzyżowie nadzoruje teraz postępowanie w sprawie narażenia mieszkańców budynku na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu:
- Na miejscu zdarzenia przeprowadzono oględziny z udziałem biegłego do spraw pożarnictwa. Oględziny przeprowadzili również pracownicy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Strzyżowie, którzy stwierdzili, iż dalsze użytkowanie budynku nie stwarza zagrożenia dla życia, a budynek nadaje się do zamieszkania, po przeprowadzeniu stosownego remontu. Obecnie wykonywane są dalsze czynności zmierzające do wyjaśnienia co było bezpośrednią przyczyną wybuchu pieca - informuje Elżbieta Romankiewicz, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.