Jak podały Koleje Śląskie na Facebooku w środę rano z powodu kradzieży sieci trakcyjnej na odcinku Ruda Chebzie - Zabrze od godziny 22:30 wprowadzono ruch jednotorowy dwukierunkowy. W związku z utrudnieniami następujące pociągi zostały odwołane na odcinku Chorzów Batory – Gliwice – Chorzów Batory, bez zastępczej komunikacji autobusowej:
- 40702 Gliwice 05:44 – Zawiercie 07:02
- 40753 Zawiercie 05:59 – Gliwice 07:16
- Gliwice 07:30 – Katowice 07:59
Kolejne pociągi miały jak przed tygodniem być kierowane w stronę Bytomia, jednak jak podały przed godz. 7.00 Koleje Śląskie udało się je puścić w ruch zgodnie z planem. Chodzi m.in. o pociągi relacji Gliwice-Katowice, Gliwice-Zawiercie, Dąbrowa Górnicza-Gliwice, Katowice-Gliwice i z powrotem.
Polecany artykuł:
To kolejne problemy Kolei Śląskich w związku z kradzieżą trakcji. Do podobnej sytuacji doszło przed tygodniem. Internauci są wstrząśnięci faktem, że Służba Ochrony Kolei jest po raz drugi bezradna w obliczu takiej sytuacji. - Co robi SOK i wy jako przewoźnik że w tydzień po poprzedniej kradzieży znowu pasażerowie mają problem z dojazdem do pracy? Przecież to już chyba stanie się jakąś tradycją na tym odcinku... Brawo za odwoływanie pociągu bez zastępczej komunikacji autobusowej. Pasażerowie mają sobie czekać do skutku albo zaryzykować kolejny dzień urlopu w pracy? Duży minus za brak komunikacji zastępczej! - napisała jedna z internautek. - Tylko w Polsce potrafią kraść tory. Co za wstyd! - dodał jeden z komentujących.
Polecany artykuł: