Koronawirus w Polsce. Kobiety w ciąży mogą odetchnąć! Przełomowe wyniki badań lekarzy

2020-08-05 7:26 Bartosz Wojsa
Koronawirus u położnej z Pro-Familii w Rzeszowie. Pacjentki i noworodki na kwarantannie
Autor: Pixabay

Brytyjscy specjaliści przeprowadzili badania, których wyniki wykazały, że kobiety w ciąży nie są bardziej zagrożone chorobą Covid-19. Na ogół wykazują łagodne lub umiarkowane objawy infekcji koronawirusem. Jest jednak coś, czego muszą się wystrzegać. Sprawdźcie szczegóły!

Brytyjscy eksperci przeprowadzili badania wśród kobiet w ciąży, by ustalić ewentualny wpływ koronawirusa na ich organizm. "Gdyby było duże ryzyko, już byśmy to zauważyli", stwierdził prof. Christopher Less, ginekolog i położnik z Imperial College Londyn, w rozmowie z "BBC News". Najczęstsze objawy zakażenia koronawirusem u kobiet ciężarnych to kaszel, gorączka, spłycenie oddechu oraz bóle głowy i utrata smaku. W większości przypadków przechodziły one zakażenie łagodnie. - Zdaniem brytyjskich specjalistów u kobiet w ciąży mogą się pojawić poważniejsze powikłania w przypadku cięższego przebiegu choroby Covid-19, co jednak - podkreślają - zdarza się rzadko. Większe ryzyko takich komplikacji zaobserwowano jedynie u kobiet pochodzenia azjatyckiego i afrykańskiego - podaje PAP. Większe ryzyko występuje również u kobiet z poważnymi chorobami serca. Eksperci zalecają, by trzymały dystans od ludzi przez cały okres przebiegu ciąży, a najlepiej, by ograniczyły do minimum wyjścia poza dom i unikały kontaktu z innymi. Stan ciąży powinien na bieżąco monitorować lekarz. 

- W Wielkiej Brytanii przeanalizowano przypadki 427 kobiet, z których większość była w ciąży od co najmniej sześciu miesięcy i wymagała leczenia szpitalnego. Okazało się, że wymagające hospitalizacji powikłania częściej zdarzały się u tych z nich, które miały nadwagę lub były otyłe, szczególnie w przypadku otyłości olbrzymiej (powyżej 35 punktów w skali BMI) - pisze Polka Agencja Prasowa. 

Większość z tych kobiet mimo wyższego ryzyka urodziła bezpiecznie, chociaż jedna na dziesięć pacjentek wymagała leczenia na oddziale intensywnej opieki medycznej. Około 20 dzieci urodziło się przed upływem 32. tygodnia ciąży.

"Dr Ed Mullins z Queen Charlotte's and Chelsee Hospital w Londynie wyjaśnia, że większe ryzyko powikłań u kobiet w ciąży wynika z tego, że rozwijający się płód może naciskać na jej płuca, serce i wpływać na układ krążenia. W razie zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 i poważnego przebiegu choroby Covid-19 mogą pojawić się większe trudności w oddychaniu. Niezbędna jest wtedy konsultacja z lekarzem i ewentualnie leczenie szpitalne", pisze PAP. 

Co ważne, w czasie ciąży u zakażonej matki może dojść do przeniesienia infekcji na płód. Wskazują na to badania w Chinach. Zaobserwowano tam, że na 33 kobiety ciężarne zakażone koronawirusem, u trojga dzieci doszło do infekcji tym patogenem. "Nie ma jednak pewności kiedy się to zdarzyło: w łonie matki, w czasie porodu czy zaraz po narodzinach dziecka", podaje PAP. 

Prof. Simon o maseczkach: Jak ktoś nie chce nosić, niech najpierw spisze testament

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.