Nowe nagrania w sprawie śmierci posła Litewki. Co uchwyciły kamery?

2026-05-02 14:39

Nowe, przełomowe ustalenia w sprawie śmierci Łukasza Litewki. Śledczy analizują nagrania monitoringu, które mogą pokazać ostatnie chwile przed tragedią w Dąbrowa Górnicza. Pojawiają się też nowe informacje o kierowcy podejrzanym o spowodowanie wypadku.

Nowy dowód w śledztwie ws. śmierci posła Litewki

Śledztwo dotyczące tragicznej śmierci Łukasz Litewka nabiera tempa. Prokuratura zabezpieczyła szereg nagrań z monitoringu, które mogą okazać się kluczowe dla odtworzenia przebiegu zdarzenia. Kamery zarejestrowały momenty poprzedzające wypadek, do którego doszło 23 kwietnia 2026 roku na jednej z ulic w Dąbrowie Górniczej.

Jak ujawnił w rozmowie z „Super Expressem” prok. Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, śledczy intensywnie analizują zgromadzony materiał dowodowy.

Policja analizuje zabezpieczone zapisy z monitoringu w różnych lokalizacjach. Badania telefonów uczestników zajścia również są w toku — przekazał w rozmowie z "Super Expressem" rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu.

Oto, co ustaliła prokuratora ws. podejrzanego?

To jednak nie wszystko. Śledczy badają także telefony zarówno 36-letniego parlamentarzysty, jak i 57-letniego kierowcy, który usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku. Kluczowe będą również wyniki sekcji zwłok, badań toksykologicznych oraz ocena stanu psychofizycznego kierującego pojazdem.

Z ustaleń wynika, że kierowca opuścił miejsce pracy krótko przed tragedią, a zgłoszenie o wypadku wpłynęło do służb o godzinie 13:17. Co istotne, telefonu alarmowego użył świadek zdarzenia — sam kierowca nie był w stanie tego zrobić.

Według wstępnych hipotez, 57-latek mógł zasłabnąć lub zasnąć za kierownicą, co doprowadziło do zjechania na pas ruchu, którym poruszał się rowerem poseł. Sprawa wciąż jest jednak szczegółowo analizowana, a każda nowa informacja może mieć kluczowe znaczenie dla jej finału.

Grób Łukasza Litewki:

Tłumy żegnały posła. „Zostawił po sobie ogromne dobro”

Uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki odbyły się 28 kwietnia 2026 roku i zgromadziły tłumy mieszkańców oraz przedstawicieli świata polityki. Podczas mszy żałobnej bliscy, przyjaciele i współpracownicy w skupieniu żegnali parlamentarzystę, wspominając jego działalność i zaangażowanie społeczne.

Podczas mszy żałobnej nie brakowało wzruszających słów i wspomnień. – Był człowiekiem, który zawsze stawał po stronie innych – podkreślano w trakcie ceremonii.

W innym momencie padły słowa: „Zostawił po sobie ogromne dobro i pamięć, której nikt nie zabierze”. Szczególnie przejmującym akcentem były długie oklaski na zakończenie uroczystości – symboliczny gest wdzięczności i hołdu, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Ceremonia pogrzebowa:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki