Posłanka PiS ze Śląska przyłapana! Z TEGO się nie wywinie? Poważne oskarżenie

2020-12-18 13:26
Barbara Dziuk
Autor: Stanisław Kowalczuk

Barbara Dziuk ostatnio nie ma zbyt dobrej prasy na Śląsku. Skarga na nauczyciela z jednego z tarnogórskich liceów przelała czarę goryczy. Michał Sporoń może stracić pracę przez swoją działalność podczas Strajku Kobiet. Ale teraz rzucił bardzo poważne oskarżeniem w stronę posłanki Prawa i Sprawiedliwości. Z tego ciężko się będzie wytłumaczyć.

Barbara Dziuk, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, poskarżyła się Kuratorium Oświaty w Katowicach na działalności Michała Sporonia, tarnogórskiego nauczyciela języka polskiego. Mężczyzna aktywnie uczestniczył wraz ze swoimi uczniami w Strajku Kobiet. Posłanka PiS skierowała pismo, w którym stwierdzała, że Sporoń używał wulgarnych haseł podczas manifestacji i siał nienawiść wśród młodych ludzi. Rzecznik Dyscyplinarny wszczął w tej sprawie postępowanie. Nauczycielowi grożą poważne konsekwencje. W skrajnym przypadku nawet wydalenie z zawodu.

Wybierz najpiękniej rozświetlone miasto w Polsce! Do wygrania sprzęt o wartości 200 tys. złotych. Kliknij tutaj!

Barbara Dziuk miała się stawić 15 grudnia na przesłuchanie w Kuratorium Oświaty w sprawie Sporonia. Jak relacjonuje nauczyciel z Liceum Ogólnokształcego im. S. Staszica w Tarnowskich Górach posłanka poinformowała, że jej nie będzie ze względu na posiedzenie Sejmu w Warszawie. Michał Sporoń udowadnia na swoim profilu, że przyłapał Barbarę Dziuk na kłamstwie!

- W dniu 15 grudnia, w czasie kiedy pani Barbara Dziuk miała stawić się przed rzecznikiem dyscyplinarnym w Kuratorium Oświaty z Delegaturą w Bytomiu, nie brała bezpośrednio udziału w posiedzeniu Sejmu, wzięła udział w głosowaniu sejmowym oddając ostatni głos o godzinie 10.23, co wynika z oficjalnej strony Sejmu RP i zamieszczonego na tej stronie porządku obrad Sejmu w dniu 15 grudnia 2020 roku. (...) Z danych publikowanych przez posłankę Barbarę Dziuk w mediach społecznościowych wynika że w terminie przeznaczonym na jej przesłuchanie przed rzecznikiem dyscyplinarnym tj. o godzinie 10.32 posłanka zamieściła posta w mediach społecznościowych ‚„serdecznie pozdrawiam” znajomą z FB, a następnie ok godz.13.00 uczestniczyła w spotkaniu z władzami gminy Radzionków, zaś około 13.40 przebywała w gabinecie starosty tarnogórskiego zabierając głos jako gość sesji Rady Powiatu - napisał Michał Sporoń na Facebooku.

Nauczyciel sam jest radnym i powinien stawić się na sesji, ale jak napisał " z uwagi na obowiązki wobec Kuratorium "przyszedł na spotkanie, by złożyć wyjaśnienia. Co dalej? Ta bulwersująca sprawa z pewnością będzie się toczyła tygodniami.

Jarosław Kaczyński ODPISAŁ Tuskowi na Twitterze! Musicie to przeczytać!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE