Śląskie. Zhanna przegrała walkę z chorobą. "Jej serce nie wytrzymało"

2020-07-30 18:26 Rafał Strzelec
Przyjaciele pożegnali Zhannę Tedevosyan. Przegrała walkę z nowotworem w wieku 34 lat
Autor: siepomaga.pl

Bardzo smutna wiadomość z Tychów. Nie żyje Zhanna Tadevosyan. 34-letnia tyszanka przegrała walkę z nowotworem. Mieszkańcy miasta zebrali sporo pieniędzy na leczenie kobiety. Niestety, nie udało się jej uratować. - . Jej serce nie wytrzymało obciążenia kolejną chemią i zgasła - tak szybko i tak niespodziewanie - napisali przyjaciele Zhanny.

Nie żyje Zhanna Tadevosyan. Przyjaciele są zrozpaczeni

Pochodząca z Armenii Zhanna Tadevosyan chorowała na nowotwór złośliwy (chłoniak DLBCL). Kobieta przeszła kilka chemioterapii, ale dopiero leczenie metodą CAR-T Cells miało dać oczekiwane efekty. Na portalu siepomaga.pl zbierano środki na leczenie kobiety. Przyjaciele i narzeczony robili wszystko, aby wygrać walkę z chorobą. Niestety, nowotwór okazał się silniejszy. Przyjaciele Zhanny opublikowali wzruszający wpis.

- Kochani Darczyńcy, z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że w sobotę, późnym wieczorem nasza ukochana przyjaciółka, narzeczona i koleżanka zmarła. Jej serce nie wytrzymało obciążenia kolejną chemią i zgasła - tak szybko i tak niespodziewanie. Ale zanim odeszła była bardzo szczęśliwa - szczęśliwa, bo zobaczyła, że nie jest sama jak zawsze myślała - napisali przyjaciele zmarłej 34-latki.

Dalej czytamy: Wasze zaangażowanie, dobroć, wzruszenie jej losem pokazały, że jest ważna, że jej życie jest w oczach wielu tak cenne. Jeszcze dzień przed śmiercią dziękowała do kamery łamiącym się głosem za to, że dzięki Wam po raz pierwszy w życiu widzi, że nie jest na tym świecie zupełnie sama.

- Rozdziera nas smutek po stracie, ale też wiemy, że każdemu z nas, ze wszystkich szczęść najbardziej potrzeba szczęścia bycia kochanym. Ksiądz Twardowski pisał: Śpieszymy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą - napisali przyjaciele Zhanny.

W czwartek 30 lipca przed południem odbył się pogrzeb zmarłej tyszanki. Składamy wyrazy współczucia dla bliskich Zhanny.

Areszt za jazdę po prąd autostradą A4

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.