W podziale na grupy wiekowe ta statystyka w naszym regionie ma się następująco: od 0 do 4 lat: 4099, od 5 do 14: 7128, od 15 do 64: 8658 oraz w grupie szczególnego ryzyka (również choroby wywołanej koronawirusem), czyli powyżej 65 lat: 1642 osoby zachorowały na grypę. Tzw. średnia dzienna zapadalność w Śląskiem wynosiła 67,9 na 100 tys. ludności. Czyli dziennie na grypę zaczynało chorować 70 osób. Dla porównania, najwyższą zapadalność odnotowano w województwie pomorskim – 203,33. Narastanie zapadalności i podejrzeń grypy utrzymuje się na wysokim poziomie niezmiennie od 2017 r. Najwyższa zapadalność na grypę, jak widać na podanym przykładzie, wystąpiła u dzieci w wieku 0-4 lata i osób w wieku 5-14 lat, natomiast najniższa w wieku 65 plus. Może to wskazywać na skuteczność programów szczepień osób starszych przeciw grypie.
W Polsce od 23 do 29 lutego zarejestrowano ogółem 216 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. W wyniku powikłań pogrypowych zmarło 8 osób. W sezonie grypowym 2018/2019 dla 143 chory wirus grypy okazał się być śmiertelnym, a w 14976 przypadkach wymagana była hospitalizacja. Prof. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy tak oceniał ubiegłoroczny sezon grypowy: „Seniorzy nie tylko są o wiele bardziej narażeni na pogrypowe powikłania, ale też sam przebieg choroby jest u nich o wiele cięższy w porównaniu do osób młodszych. Często słyszymy o tzw. przechorowaniu grypy, które w skrajnych przypadkach może prowadzić nawet do śmierci. Ze względu na częste komplikacje pogrypowe, znacznie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Szczepienia przeciw grypie są najskuteczniejszym sposobem zapobiegania zarażeniom wirusem grypy”.