Żory. Spadł z dachu i czekał dwie godziny na karetkę. Pomogli policjanci

2021-04-08 19:19 Rafał Strzelec
Ruda Śląska. Policyjny pościg za 36-latkiem. Padły strzały. Mężczyzna nie żyje
Autor: mat. policji Ruda Śląska. Policyjny pościg za 36-latkiem. Padły strzały. Mężczyzna nie żyje

Chwile grozy w Żorach. 31-letni mężczyzna spadł z dachu na jednej z posesji w Żorach. Niestety, to kolejny przypadek, kiedy zabrakło karetki dla poszkodowanego. Z pomocą dla mężczyzny przyjechali policjanci.

Do zdarzenia doszło w ubiegłą sobotę. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Żorach około godz. 9.00 rano na jednej z posesji 31-letni mężczyzna spadł z dachu. Nieszczęśliwy wypadek musieli obsłużyć policjanci. - Mundurowi zastali na posesji rannego mężczyznę, który zajmując się rozbiórką dachu, spadł z wysokości około 2-3 metrów. Na miejscu był również krewny rannego, z którym stróże prawa udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu, a później przez około 2 godziny oczekiwali na przyjazd karetki pogotowia - podaje komenda. Ambulans nie przyjeżdżał, więc w oczekiwaniu na karetkę to sierż. Maciej Piasecki oraz sierż. Dawid Góra z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zajęli się pomocą mężczyźnie. 31-latek wysłał potem podziękowania drogą mailową.

Czytaj również: Kraków. Rozjuszony dzik ruszył w kierunku kobiety z psem! Miała tylko jedno wyjście [WIDEO]

Aleksander K. stanął przed sądem za pobicie dziennikarza
Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE