- Polscy miłośnicy kawy odchodzą od ekspresów! Odkryj, dlaczego to tradycyjne zaparzacze do kawy stają się nowym hitem, zapewniając wyjątkowy smak i oszczędność.
- Mniejsze, tańsze i znacznie bardziej energooszczędne - French pressy, kawiarki i drippery to nowy trend w polskich kuchniach, detronizujący dotychczasowe urządzenia.
- Poznaj sekret prawdziwego aromatu i dowiedz się, dlaczego kultowe młynki do kawy z PRL-u przeżywają renesans wśród kawoszy i są kluczem do idealnego napoju!
Ten sprzęt do kawy to hit ostatnich miesięcy. Już nie ekspres do kawy
Miłośnicy kawy i profesjonalni bariści doskonale wiedzą, że kawa to cały rytuał. Przez ostatnie lata Polacy bardzo zmienili swoje podejście do kawy. Zwykłe, rozpuszczalne napoje odeszły do lamusa, a coraz więcej osób inwestuje w sprzęt do zaparzania kawy. Co ciekawe, w ostatnim czasie to nie ekspres do kawy cieszy się największym powodzeniem. Polacy pokochali inne urządzenia, które nie tylko robią przepyszną kawę, ale zużywają mniej energii elektrycznej. Mowa o klasycznych zaparzarkach do kawy. To nie wielkie urządzenie, które pozwalają szybko i tanio przygotować aromatyczną kawę niczym z ekspresu. Co ważne, zaparzarki do kawy są duże mniejsze i lepiej sprawdzają się z mniejszych kuchniach. Dodatkowo są one bardziej energooszczędne. Klasyczny ekspres do kawy zużywa średnio 0,03 do 0,08 kWh na przygotowanie jednej kawy. Często również działa on w trybie stand-by, czyli pobiera niewielkie ilości prądu nawet, gdy nie jest użytkowany. Zaparzarki do kawy, które same w sobie nie potrzebują prądu. Jednym kosztem jest zagotowanie wody w czajniku, lub, jeszcze bardziej tradycyjnie, na kuchence. Koszt zagotowania 1 litra w wody w czajniku elektrycznym to około 0,10–0,13 kWh. Na ryku dostępnych jest kilka rodzajów zaparzarek do kawy. Do najpopularniejszych należą:
- French press (zaparzacz tłokowy): Jest to klasyczny dzbanek z tłokiem i sitkiem. Zalewana gorącą wodą kawa jest przyciskana tłokiem i wyciskania w dół.
- Kawiarka (moka):To najbardziej klasyczny model zaparzarki, znany jeszcze z PRL-u. Czajniczek stawia się na kuchence, a woda z dolnego zbiornika pod wpływem ciśnienia wypychana jest na górę i zaparza kawę.
- Dripper i Chemex: Są to stożkowe naczynia wyposażone w filtr, przez który przepływa gorąca woda i w ten sposób przygotowuje kawę.
To urządzenie to must have do zaparzarki do kawy. W PRL-u było w każdym domu
Jeżeli masz w domu zaparzarkę to warto również mieć młynek do kawy. Pozwala on na zmielenie ziaren kawy i przygotowanie klasycznego, sypanego napoju. Nowoczesne młynki do kawy dzielą się na ręczne i elektryczne. Bariści i miłośnicy kawy przekonują, że młynek to absolutna podstawa. Młynek do kawy ma za zadanie rozdrobnienie całych ziaren kawy na mniejsze cząsteczki, czyli przemiał. Sposób, w jaki to robi, zależy od jego typu. Wyróżniamy dwa główne rodzaje młynków: ostrzowe (udarowe) i żarnowe. Eksperci wskazują, że lepsze są młynki żarnowe. Są one znacznie bardziej precyzyjne. Zamiast ostrzy, młynki żarnowe posiadają dwa elementy mielące, nazywane żarnami (jedno jest nieruchome, drugie obraca się). Ziarna kawy wpadają pomiędzy te żarna i są rozcierane oraz miażdżone, a nie siekane.
W ostatnim czasie największą popularnością cieszą młynki do kawy wprost z PRL-u. To właśnie ten sprzęt przed laty zrewolucjonizował polskie kuchnie. Do dzisiaj jest on chętnie wykorzystywany, nie tylko do mielenia kawy. Wiele osób w młynkach mieli także cukier na cukier puder. Młynek do kawy z PRL-u możesz kupić na internetowych aukcjach, a jego koszt to od 40 zł do 200 zł.