"Mam męża inżyniera i zwykłą pralkę". Nawet bez suszarki bębnowej wysuszysz ubrania w kilka minut. Ukryta opcja pralki, która jesienią przyda się jeszcze bardziej

Sprzęty domowe często wyposażone są w funkcje, o których nie mamy pojęcia, a co za tym idzie, z nich nie korzystamy. Wiele z nich może ułatwić nam codzienne obowiązki. Suszarka bębnowa w Polsce wciąż nie jest standardem. Małe łazienki i wysokie rachunki za energię elektryczną sprawiają, że wiele osób rezygnuje z tego urządzenia. Okazuje się jednak, że nawet tradycyjna pralka może pomóc w suszeniu ubrań. W kilkanaście minut ubrania będą suche.

Dłonie kobiety nastawiającej program w pralce. O sposobach na szybkie suszenie ubrań bez suszarki bębnowej przeczytasz na SE.
Autor: Pexels.com
  • Wiele osób zmaga się z problemem suszenia prania w domu, co prowadzi do nadmiernej wilgoci i ryzyka pleśni, a suszarki bębnowe to rzadkość.
  • Twoja pralka posiada ukrytą funkcję, która może radykalnie skrócić czas suszenia ubrań, a nawet całkowicie wysuszyć lżejsze tkaniny.
  • Sprawdź, jak za pomocą prostego dodatku i jednego dodatkowego cyklu możesz mieć praktycznie suche pranie prosto z bębna i zapomnieć o długim suszeniu!

Ukryta funkcja pralki ułatwi Ci życie. Ubrania będą suche bez suszarki bębnowej

Suszenie mokrego prania to wcale nie jest takie "hop-siup", jak może się wydawać. W Polsce posiadanie suszarki bębnowej wciąż nie jest standardem. Łazienki w blokach często są zbyt małe na postawienie tam kolejnego, niemałego, urządzenia. Dla wielu osób zakup pralkosuszarki także nie jest opłacalny i wiąże się z większym zużyciem energii elektrycznej. W naszym kraju wciąć najpopularniejsze jest suszenie ubrań rozwieszonych w łazience lub na stającej suszarce. To również nie zawsze jest prostą sprawą. Przede wszystkim trzeba wygospodarować odpowiednią przestrzeń. Dawniej ubrania suszyło się na linkach zamontowanych nad wanną. Dzisiaj odchodzi się od tego rodzaju rozwiązań. W łazience panuje spora wilgotność powietrza, co sprawia, że pranie będzie dłużej schło. Dodatkowo mokre pranie może powodować jeszcze większą wilgotność powietrza, co prowadzi do ryzyka namnażania się pleśni oraz grzybów. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nawet zwykła pralka może pomóc w suszeniu ubrań.

Jedna z naszych czytelniczek napisała, że jej mąż odkrył świetny sposób na suszenie prania. W przypadku lekkich, letnich ubrania ten patent całkowicie je suszu, a grube i ciężkie materiały dosusza, dzięki czemu na zwyklej suszarce schną o wiele szybciej. Ukryta funkcja pralki na suszenie mokrego prania poleca na dodatkowym cyklu wirowania. Wystarczy, że po skończonym praniu włożysz do bębna pralki zwykły ręcznik kuchenny lub inny materiał o wysokiej chłonności wody i nastawisz cykl wirowania na możliwe najwyższych obrotach. Nie wszystkie tkaniny może wirować na obrotach powyżej 1000 dlatego też zawsze sprawdź zalecenia producenta umieszczone na metce. Dodatkowy cykl wirowania skutecznie wchłonie nadmiar wody i sprawi, że ubrania po wyjęciu z pralki będą praktycznie suche. Podczas wirowania siła odśrodkowa wypycha wodę z tkanin, a suchy, chłonny ręcznik działa jak dodatkowy absorbent, który błyskawicznie pochłania uwolnioną wodę. Dzięki temu, zamiast pozostawać w bębnie i ponownie osiadać na ubraniach, woda jest efektywniej usuwana, co znacząco przyspiesza proces suszenia. W przypadku grubych materiałów, takich jak jeans konieczne może być krótkie dosuszenie na klasycznej suszarce. 

Warto podkreślić, że dodatkowy cykl wirowania, nawet na najwyższych obrotach, zużywa znacznie mniej energii elektrycznej niż suszarka bębnowa. Głównym poborem prądu w pralce jest podgrzewanie wody. Wirowanie, choć intensywne, trwa krótko i jego koszt energetyczny jest minimalny w porównaniu do wielogodzinnego działania suszarki, co czyni ten sposób nie tylko praktycznym, ale i ekonomicznym rozwiązaniem.

Ta pralka zmieniła życie Polek w PRL-u. Głośna, ciężka i niezawodna

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki