- Tuje to absolutny hit polskich ogrodów, który zapewnia nam prywatność przez okrągły rok.
- Po zimowych miesiącach krzewy często wyglądają na zmęczone i wymagają pilnej interwencji.
- Wystarczy prosty trik z wykorzystaniem kuchennych resztek, by rośliny odzyskały dawny blask.
Nie da się ukryć, że tuje to niekwestionowane królowe polskich posesji. Polacy pokochali je za funkcjonalność i przewidywalność – rosną szybko, tworząc szczelny mur odgradzający od wścibskiego wzroku sąsiadów. Odmiany takie jak „Smaragd” czy „Brabant” robią furorę, bo nie są drogie w utrzymaniu i wybaczają błędy początkującym ogrodnikom. Choć wydają się pancerne, zima potrafi dać im w kość. Kiedy śniegi topnieją, nierzadko okazuje się, że nasze ukochane krzewy straciły swój wigor i potrzebują natychmiastowego ratunku. W takich przypadkach najczęściej sięgamy po chemiczne specyfiki ze sklepów ogrodniczych. Jednak istnieje prosty sposób, jak pobudzić tuje do życia bez wydawania fortuny. Do tego jest niezwykle ekologiczny. Sprawdź, jak przygotować domowy nawóz do tuj, który sprawi, że szybko wrócą do formy po zimowych miesiącach.
Zobacz także: Masz w ogrodzie rododendrony? Zrób to w lutym, a wiosną obsypie kwiatami
Ta domowa mikstura to prawdziwy hit
Zamiast biec do sklepu i wydawać krocie na specjalistyczne preparaty, warto rozejrzeć się po własnej kuchni. Okazuje się, że sekret bujnych krzewów tkwi w czymś, co większość z nas bezrefleksyjnie wyrzuca. Chodzi o zwykłe fusy z kawy, które działają jak potężny zastrzyk energii dla roślin. Przepis na ten domowy specyfik jest banalnie prosty i podbija serca oszczędnych ogrodników. Wystarczy, że dwie łyżki fusów zmieszasz z dwoma litrami wody i taką miksturą będziesz podlewać tuje co kilka dni. To nie tylko ekologiczne rozwiązanie, ale przede wszystkim sposób na to, by po zimowej szarówce w ogrodzie znów zapanowała soczysta zieleń.