- Kleszcze coraz chętniej wybierają przydomowe ogrody zamiast leśnych ostępów, co stwarza realne niebezpieczeństwo tuż za progiem.
- Okazuje się, że popularne rośliny, które uwielbiamy sadzić, są dla tych pajęczaków wymarzonym domem.
- Sprawdź, co musisz wyciąć, aby uniknąć bliskiego spotkania z tymi groźnymi roztoczami.
Kleszcze to prawdziwi mistrzowie przetrwania i wcale nie potrzebują dzikiej puszczy, by czuć się jak u siebie. Wystarczy im odrobina cienia, wilgoć i żywiciel – a tym może być twój pies, kot, a nawet ty sam. Niestety, miejsce, które miało być strefą relaksu, może stać się areną walki z nieproszonymi gośćmi. Te pajęczaki uwielbiają wysoką trawę i gęste zarośla. Choć regularne koszenie to podstawa, okazuje się, że to za mało. Istnieją bowiem rośliny ogrodowe, choć piękne i popularne, które mogą wręcz przyciągać kleszcze, stwarzając im idealne warunki do życia i rozmnażania. Jeśli więc zastanawiasz się, dlaczego w twoim ogrodzie roi się od kleszczy, być może sam nieświadomie stworzyłeś im raj na ziemi. Czego lepiej unikać?
Zobacz także: Masz w ogrodzie rododendrony? Zrób to w lutym, a wiosną obsypie kwiatami
Te rośliny to siedlisko kleszczy. Lepiej je wytnij
Największym zagrożeniem jest niepozorna, wysoka trawa, na której te podstępne stworzenia czyhają na swoje ofiary. Warto pamiętać, że kleszcze często nie spadają z drzewa, a wspinają się na niskie rośliny i cierpliwie czekają na okazję. To jednak dopiero wierzchołek góry lodowej. Na czarnej liście roślin, które działają na kleszcze jak magnes, znalazły się gatunki, które ma w ogrodzie niemal każdy. Są to między innymi barwinek, brzozy, czarny bez, dęby, jeżyny oraz leszczyny. To jednak nie koniec złych wieści. Kleszcze kochają też roślinność zagęszczającą przestrzeń przy samej ziemi. Jeśli masz u siebie paprocie, modne trawy ozdobne, runiankę japońską czy płożący się bluszcz, musisz mieć się na baczności. Ich wilgotne i gęste liście to dla kleszczy idealna kryjówka. Jeśli masz te rośliny w swoim ogrodzie, lepiej się ich pozbądź.
Kluczem do bezpieczeństwa jest nie tylko eliminacja roślin, które wabią kleszcze, ale też odpowiednia pielęgnacja zieleni. Tylko w ten sposób możemy zminimalizować ryzyko i cieszyć się ogrodem bez strachu o to, że kleszcz może nas zaatakować w gęstwinie liści.