- Październik to kluczowy miesiąc, aby zapewnić hortensjom bujne kwitnienie w przyszłym roku, rozpoczynając kompleksowe przygotowania do zimy.
- Nie wszystkie odmiany wymagają okrycia na mróz, ale te najpopularniejsze potrzebują specjalnego zabezpieczenia agrowłókniną przed nadejściem trwałych przymrozków.
- Zabezpiecz korzenie poprzez kopczykowanie i odkryj, jaki jeden powszechny błąd może zniszczyć krzewy, zamiast je chronić!
Październikowa pielęgnacja hortensji. Co zrobić, aby krzewy za rok lepiej kwitły?
Październik w pielęgnacji hortensji to miesiąc, w którym rozpoczyna się przygotowania do zimy. We wrześniu stosowało się ostatnie w sezonie nawożenie, która bazowało na podaży potasu i fosforu. Oba te składniki wzmocniły układ korzeniowy i łodygowy. Sprawiły, że hortensje zyskały lepszą odporność zarówno na zmieniające się warunki atmosferyczne, jak i na zagrożenie atakiem chorób grzybowych. Po ostatnim nawożeniu rozpoczyna się okres przygotowań do zimy. Jest on przede wszystkim zależny od pogody i panujących temperatur.
Nie wszystkie odmiany hortensji wymagają takich samych przygotowań do zimy. Zabieg ten wykonuje się przede wszystkim na odmianach wrażliwych na działanie mrozu, które zawiązuje pąki na zeszłorocznych pędach. W Polsce do najpopularniejszych odmian wymagających okrycia przed zimą należą: hortensja ogrodowa oraz dębolistna. Ogrodnicy wskazują, że odmiany te należy okryć, gdy pojawiają się trwale przymrozki przy gruncie, a także, gdy gleba zaczyna przymarzać na głębokość około 5 cm. Najczęściej jest to połowa listopada, jednak prognozy warto śledzić już od października.
Jak okryć hortensje na zimę? To prosty zabieg, który uchroni krzew przez atakiem wiatrów oraz silnych mrozów. Najczęściej do okrywania hortensji wykorzystuje się agrowłókninę. Jest to lekki, porowaty materiał wykonany z włókien polipropylenowych, która wykazuje się wysoką odpornością na warunki atmosferyczne, ale przy tym przeczyszczająca wodę oraz promienie słoneczne. Zazwyczaj na jeden krzew hortensji o około 1 metrze wysokości potrzebne jest od 2 do 3 metrów agrowłokniny. Ogrodnicy zaleca, aby jeden krzew owinąć przynajmniej dwa razy. Zanim użyjesz agrowłokniny weź sznurek i luźno zwiąż koronę krzewu. W ten sposób pędy będą lepiej zabezpieczone. W następnym kroku owijaj hortensję agrowłókniną, zacznij od dołu kierując się ku koronie krzewu. Materiał powinien szczelnie otulać krzew, ale nie być zbyt ciasno założony. Na koniec zwiąż okrycie w 2-3 miejscach sznurkiem. Pamiętaj, aby do okrywania hortensji używać tylko odpowiednich materiałów. Stosowanie folii zamiast agrowłokniny możesz zniszczyć krzew. Plastikowa folia nie przepuszcza powiem powietrza i może doprowadzić do zgnicia i zaparzenia się krzewu wnętrz.
Jak zabezpieczyć korzenie hortensji przed zimą?
Okrywanie pędów hortensji to nie jedyny zabieg, jakie powinniśmy wykonać przed zimą. Równie ważne jest kopczykowanie, czyli ochrona przed zimnem korzeni. Kopczykowanie hortensji należy rozpocząć od usypaniu wokół korzeniu warstwy izolacyjnej. Może to być torf, kora, a nawet pozbierane szyszki. Usypany kopczyk powinien mieć około 30-40 cm wysokości. Na wierzchnią warstwę możesz położyć liście lub suche gałązki. Wiele osób zapomina, że przygotowane na zimę kopczyki wiosną należy usunąć. Możesz to zrobić na przełomie marca i kwietnia, gdy nie ma już nocnych przymrozków. Wiosną wokół korzeni hortensji możesz rozsypać kompost, który szybko odżywi glebę dostarczy roślinie potrzebnych witamin oraz minerałów.
Oprócz nawożenia i okrywania, niezwykle ważne jest również odpowiednie nawodnienie hortensji przed nadejściem mrozów. Jesienne, obfite podlewanie (szczególnie w okresach bezdeszczowych) pozwala roślinie zgromadzić zapasy wody w tkankach. Dobrze nawodnione komórki są bardziej odporne na uszkodzenia spowodowane niskimi temperaturami, co dodatkowo zwiększa szanse krzewu na przetrwanie zimy w dobrej kondycji.