- Eksperci wskazują na kluczową różnicę między zwrotem towaru a reklamacją, której znajomość chroni twoje pieniądze
- Obniżona cena produktu z wyprzedaży w żaden sposób nie ogranicza prawa do złożenia skutecznej reklamacji
- Analiza przepisów potwierdza, że na zwrot towaru kupionego przez internet bez podania przyczyny masz dokładnie 14 dni
- Prawo gwarantuje aż dwa lata na złożenie reklamacji wadliwego produktu w ramach rękojmi
Zwrot a reklamacja. Na czym polega różnica i o czym warto pamiętać?
Zimowe wyprzedaże w pełni, a witryny sklepowe kuszą okazjami. Co jednak zrobić, gdy ten piękny sweter czy nowoczesny gadżet okaże się nietrafionym zakupem? Kluczowe jest, by w takiej sytuacji odróżnić zwrot od reklamacji, ponieważ to dwie zupełnie inne ścieżki dochodzenia swoich praw. Zwrot towaru to po prostu prawo do odstąpienia od umowy bez podawania przyczyny, które przysługuje nam przez 14 dni, jeśli zakupu dokonaliśmy przez internet.
Zupełnie inaczej wygląda reklamacja towaru, którą składamy, gdy produkt jest wadliwy. Na jej złożenie mamy aż dwa lata w ramach rękojmi. Warto też wiedzieć, że w przypadku sklepów stacjonarnych możliwość zwrotu pełnowartościowego produktu zależy wyłącznie od dobrej woli sprzedawcy. To ważny sygnał alarmowy dla wszystkich łowców okazji: obniżona cena produktu z wyprzedaży w żaden sposób nie ogranicza naszych praw konsumenckich!
Jak zwrócić produkt kupiony w internecie? Procedura, koszty i terminy
Na odstąpienie od umowy zawartej na odległość, czyli np. przez internet, mamy dokładnie 14 dni od momentu fizycznego otrzymania przesyłki. Jak w praktyce wygląda zwrot towaru kupionego online? Wystarczy wysłać sprzedawcy pisemne oświadczenie, chociażby mailem, podając w nim swoje dane i numer zamówienia. Zgodnie z prawem, koszty odesłania towaru leżą po stronie konsumenta, chyba że regulamin sklepu stanowi inaczej i oferuje darmowe zwroty. Sprzedawca z kolei ma obowiązek oddać nam pieniądze w ciągu 14 dni od otrzymania naszego oświadczenia. Jeśli się spóźni, warto pamiętać, że możemy domagać się odsetek ustawowych.
Jak skutecznie złożyć reklamację? Instrukcja i potrzebne dokumenty
Każdy kupiony towar, nawet ten z ogromnej przeceny, jest objęty dwuletnią rękojmią za wady. Gwarantuje nam to Kodeks cywilny. Oznacza to, że jeśli w ciągu dwóch lat od zakupu ujawni się wada, która istniała już w momencie sprzedaży, mamy pełne prawo złożyć reklamację. Gdy odkryjemy wadliwy produkt, warto pamiętać, by zgłosić problem sprzedawcy jak najszybciej, najlepiej nie później niż w ciągu miesiąca od jego wykrycia.
Reklamację najlepiej złożyć na piśmie, dołączając kopię dowodu zakupu (np. paragonu) i dokładnie opisując problem. Dobrym pomysłem może być też załączenie zdjęć uszkodzenia. Choć prawo tego nie wymaga, warto zachować oryginalne opakowanie i ewentualne dokumenty gwarancyjne przez cały okres rękojmi. To prosta czynność, która może znacznie ułatwić cały proces i usprawnić komunikację ze sprzedawcą.
Sprzedawca odrzucił reklamację? Zobacz, kto może ci pomóc
A co, jeśli nasze próby polubownego załatwienia sprawy ze sprzedawcą spełzną na niczym? Na szczęście nie jesteśmy w tej walce osamotnieni. Możemy złożyć skargę do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub bezpośrednio do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK). Seniorzy mogą także skorzystać z bezpłatnych konsultacji w Ośrodkach Edukacji Konsumentów. Tamtejsi specjaliści pomogą napisać odpowiednie pismo i wyjaśnią dalsze kroki. Warto przy tym pamiętać o zachowaniu całej korespondencji ze sprzedawcą, która będzie niezwykle ważnym dowodem w sprawie.