- W jednym z budynków mieszkalnych na terenie Tuchowa dokonano strasznego odkrycia, odnajdując ciało 65-letniego mieszkańca.
- Organy ścigania, w tym policja i prokuratura, prowadzą postępowanie, jednak na tym etapie wstrzymują się od przekazywania szczegółowych informacji.
Służby wezwane do domu w Tuchowie
Do makabrycznego odkrycia doszło w sobotni wieczór, 17 października 2026 roku, tuż przed godziną 22:30. Ratownicy medyczni zjawili się w jednym z budynków w Tuchowie i to oni poinformowali stróżów prawa o znalezieniu martwego człowieka.
Pod wskazany adres szybko skierowano patrole z tarnowskiej Komendy Miejskiej Policji. Rzecznik tamtejszych funkcjonariuszy, asp. Kamil Wójcik, potwierdził, że wewnątrz znajdowały się zwłoki 65-latka.
Prokuratura w Tarnowie nadzoruje działania
Wszelkie prace zabezpieczające teren i gromadzenie materiału dowodowego odbywały się pod okiem tarnowskiej Prokuratury Rejonowej. Śledczy starannie przeprowadzili oględziny miejsca, w którym odnaleziono mężczyznę.
Badania wskażą powód śmierci 65-latka
Teraz dla organów ścigania kluczowe staje się rozwikłanie zagadki, co doprowadziło do zgonu starszego mężczyzny. Ciało zmarłego zostało odpowiednio zabezpieczone, by wkrótce poddać je badaniu sekcyjnemu.
Funkcjonariusze zaznaczają, że bardzo ważne dla śledztwa będą analizy toksykologiczne, w tym dokładne sprawdzenie próbek krwi. Dopiero kompletne raporty medyczne pozwolą jednoznacznie stwierdzić, co wywołało śmierć.
W związku z całym zdarzeniem wykonano szereg czynności procesowych. Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa, policja na tym etapie nie udziela szczegółowych informacji. Na chwilę obecną nikt nie został zatrzymany w tej sprawie i nikomu nie przedstawiono zarzutów - przekazał Radiu ESKA asp. Kamil Wójcik z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Śledczy rozmawiali z jednym mężczyzną
Podczas dotychczasowych działań policjanci zdążyli już wziąć pod lupę relację jednej osoby. Z informacji uzyskanych od oficera prasowego wynika, że jest to syn kobiety, która była w związku ze zmarłym 65-latkiem. Mundurowi analizują różne ścieżki dochodzenia, ale na ten moment mężczyzna ten występuje wyłącznie jako świadek.