Zabójstwo pod Tarnowem. Psychiatrzy przebadali sprawców

2021-08-03 8:14

Sprawcy napadu rabunkowego, do którego doszło w maju zeszłego roku w miejscowości Jodłówka-Wałki (gm. Tarnów), zakończonego śmiercią 62-letniego mężczyzny są poczytalni - informuje portal tarnow.net.pl. O opinię w tej sprawie tarnowska prokuratura zwróciła się do biegłych psychiatrów. Po uzyskaniu oceny, co do poczytalności zatrzymanych mężczyzn śledczy skierowali do sądu akt oskarżenia.

W nocy z 2 na 3 maja zeszłego roku w miejscowości Jodłówka-Wałki (gm. Tarnów) 62-letni mężczyzna został napadnięty w swoim domu, a następnie zabity przez sprawców. Sprawcy unieruchomili ofiarę przywiązując go do krzesła, po czym brutalnie pobili, powodując jego śmierć. Zbrodnia miała tło rabunkowe. Przestępcy wynieśli z domu monety okolicznościowe, narzędzia, sprzęt elektryczny, repliki broni, kosmetyki i alkohol. Ukradzione przedmioty ukryli w lesie. W tej sprawie zatrzymanych zostało w sumie pięciu mężczyzn w wieku od 20 do 30 lat. Trzech z nich wzięło udział w napadzie na dom 62-latka, z kolei dwaj pozostali pomagali w sprzedaży ukradzionych łupów. Jak informuje portal tarnow.net.pl, prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Wcześniej zwróciła się do biegłych psychiatrów o sformułowanie opinii dotyczącej poczytalności sprawców. Biegli orzekli, że uczestnicy napadu na 62-latka mogą stanąć przed sądem. Na ławie oskarżonych zasiądzie w sumie pięć osób: będący braćmi 24-letni Łukasz J. i 20-letni Bartłomiej J. z Woli Rzędzińskiej, 25-letni Mateusz B. z Częstochowy konkubent siostry braci J. oraz dwóch mężczyzn, którzy pomagali przewieźć zrabowane łupy - 23-letni Dawid M. i 30-letni Arnold K. Mateusz B. i Łukasz J. zostali oskarżeni o dokonanie zabójstwa, za co grozi dożywocie. Bartłomiej J. zdaniem śledczych stał na czatach i odpowie za udział w rozboju (grozi mu do 12 lat więzienia). Natomiast dwaj pozostali odpowiedzą za paserstwo. - Wiodącą rolę w zdarzeniu miał Mateusz B., który był już skazany przez Sąd Okręgowy w Częstochowie na 3 lata za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. W styczniu ubiegłego roku, po kilku latach opuścił więzienie i przeprowadził się do poznanej przez internet dziewczyny z Woli Rzędzińskiej. Za usiłowanie rozboju był też notowany jeden z braci - Łukasz J. - powiedział portalowi tarnow.net.pl Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie.

PRZECZYTAJ: Tragedia na Jaworzynie Krynickiej. Nie żyje 62-letni mężczyzna

ZOBACZ: Dąbrowica: Bmw uderzyło w drzewo. 18-latek zakleszczony w pojeździe

Rozjechał autobusem 19-latkę. Był na silnych lekach. Konferencja prokuratury