Powolny? Nic z tych rzeczy! Żółw uciekł z domu i ruszył na czterodniową wyprawę

To historia, która rozbawiła tysiące internautów i na szczęście zakończyła się szczęśliwie. 13-letni żółw grecki uciekł z mieszkania w Toruniu i przez kilka dni samotnie przemierzał okolicę. Odnalazła go przypadkowa spacerowiczka, a dzięki wpisom w mediach społecznościowych zwierzak wrócił do swojej właścicielki.

Powolny? Nic z tych rzeczy! Żółw uciekł z domu i ruszył na czterodniową wyprawę
Autor: Patrol Eko Torun/ Facebook

Patrol Eko Toruń po raz kolejny udowodnił, że pomaga nie tylko dzikim zwierzętom, ale także zagubionym domowym pupilom. Funkcjonariusze wielokrotnie interweniowali w sprawach zwierząt, które znalazły się w tarapatach. Tym razem pomogli odnaleźć właścicielkę... zaginionego żółwia.

Wszystko zaczęło się 22 czerwca. Jak poinformował Patrol Eko Toruń, mieszkanka podczas spaceru z psem w Parku Tysiąclecia, od strony ulicy Kniaziewicza, natknęła się na samotnego żółwia.

22 czerwca w Parku Tysiąclecia od ul. Kniaziewicza mieszkanka będąc na spacerze z psem znalazła żółwia widocznego na zdjęciu. Na swojego opiekuna żółwik oczekuje w siedzibie Straży Miejskiej w Toruniu – przekazano we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Informacja szybko obiegła internet. Pod postem pojawiły się dziesiątki komentarzy, a internauci z uśmiechem zastanawiali się, jak żółw w ogóle mógł uciec.

Jak żółw w ogóle może uciec? – pytali żartobliwie niektórzy użytkownicy Facebooka.

Okazało się jednak, że historia ma bardzo proste wyjaśnienie. Właścicielka zwierzęcia, pani Katarzyna, od kilku dni na własną rękę szukała swojego pupila. O pomoc prosiła również mieszkańców Torunia, publikując ogłoszenia na lokalnych grupach internetowych. To właśnie dzięki nim udało się połączyć fakty i odnaleźć właścicielkę.

Jak wyjaśniła torunianka, żółw wykorzystał chwilę nieuwagi i... uciekł przez balkon.

My na parterze mieszkamy, a park blisko. Pierwszy raz odkąd go mamy – 13 lat – napisała.

W kolejnym wpisie dodała, że wbrew powszechnej opinii żółwie potrafią poruszać się zaskakująco sprawnie.

On wbrew pozorom szybko chodzi. Zrobił sobie 4-dniową wycieczkę – wyjaśniła.

Na szczęście cała historia zakończyła się szczęśliwie. Po kilku dniach samotnej wędrówki żółw wrócił do swojego domu, a jego niezwykła przygoda wywołała uśmiech na twarzach wielu internautów. 

Pokazowe karmienie w myślęcińskim zoo to prawdziwy hit! Byliśmy na miejscu

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki