Śmiertelny wypadek strażaków w Czernikowie. Zeznania kluczowych świadków

2021-12-08 7:54
Zginęli w wozie strażackim chwilę po tym jak wyjechali z remizy
Autor: SUPER EXPRESS Piękna Ewelina i jej kolega zginęli w wozie strażackim koło Czernikowa. Chwilę wcześniej wyjechali z remizy

Tragiczny wypadek w Czernikowie, który przyniósł śmierć Eweliny i Jana z OSP Czernikowo wstrząsnął całą Polską. Zarówno w województwie kujawsko-pomorskim, jak i w innych regionach naszego kraju wszyscy zadają sobie to pytanie - dlaczego zginęli ci, którzy od dawien dawna chcieli pomagać drugiemu człowiekowi? Policjanci z Torunia prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić przyczyny i okoliczności fatalnego w skutkach zdarzenia z 2 grudnia. Funkcjonariusze proszą o pomoc świadków, ich zeznania będą kluczowe.

Wypadek strażaków z OSP Czernikowo miał miejsce 2 grudnia 2021 roku, ok. godziny 4:40. Ewelina i Jan jechali wtedy do pożaru sadzy. W Czernikowie (powiat toruński), na skrzyżowaniu ul. Słowackiego z dk nr 10 w ich pojazd uderzył tir wypełniony alkoholem. Młoda kobieta i jej doświadczony kolega nie mieli szans na przeżycie. W poniedziałek (6.12.2021 r.) zamiast wesołych Mikołajków, tłumy zebrały się na pogrzebie strażaczki ochotniczki. W środę w swoją ostatnią drogę wyruszy Jan, na którego wszyscy mówili "Zdzisiek". Do małego Czernikowa znów przyjadą ważni politycy z regionu. Tymczasem równolegle trwa policyjne śledztwo w sprawie wypadku. Funkcjonariusze z KMP w Toruniu mają już pierwsze ustalenia w tej głośnej sprawie, ale wciąż proszą o zgłaszanie się świadków i wszystkich tych, którzy mogą mieć cenne informacje. Dalszy ciąg materiału pod galerią ze zdjęciami.

Tysiące róż na grobie druhny Eweliny. Ksiądz zalał się łzami. Jechała ratować innych, zginęła straszną śmiercią

Straszna śmierć druhów z OSP Czernikowo. Piękny gest strażaków z Torunia

Tragiczny wypadek w Czernikowie. Policja z Torunia prosi o pomoc

- Na miejscu zginął 62-letni kierowca OSP oraz jego 29-letnia koleżanka. Troje pozostałych strażaków trafiło do szpitali w Toruniu i Lipnie. 62-letni kierowca tir-a był trzeźwy. Na miejscu pracowali prokurator, policjanci kryminalni i Wydziału Ruchu Drogowego toruńskiej komendy oraz z Komisariat Policji w Dobrzejewicach, którzy zbierali ślady i dowody w tej sprawie. Teraz wszyscy śledczy w prowadzonym postępowanie starają się odpowiedzieć na pytanie jaka była dokładna przyczyna tego zdarzenia - przekazuje podinsp. Wioletta Dąbrowska z KMP w Toruniu.

- Policjanci proszą wszystkie osoby, które były świadkami tego zdarzenia lub mogą pomóc w tej sprawie o zgłaszanie się do Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, ul. Grudziądzka 17, tel 47 754 26 07, 47 754 26 38 lub 112 - apeluje oficer prasowy KMP w Toruniu.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym Facebooku oraz na mailu - miasta@se.pl.

Sonda
Czy masz zaufanie do policji?
Zderzenie wozu strażackiego z TIR-em. Strażak i ratowniczka zginęli na miejscu
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE