Wąbrzeźno. Pijany kierowca kompletnie stracił głowę. Próbował desperackiego kroku

2020-10-20 7:52 km
Radiowóz policjantów z Wąbrzeźna
Autor: Małopolska Policja Policjanci z Wąbrzeźna zatrzymali pijanego kierowcę. Ten próbował desperackiego kroku

Funkcjonariusze "drogówki" z Wąbrzeźna (województwo kujawsko-pomorskie) otrzymali anonimową informację, że w kierunku miasta jedzie osobowa Toyota, której kierujący może być pod wpływem alkoholu. Zgłaszający trafił w dziesiątkę, ale to był dopiero początek kłopotów kierowcy. Za usiłowanie wręczenia łapówki policjantom grozi mu do 8 lat więzienia.

W minioną niedzielę (18.10.2020) po godzinie 18:00, policjanci wąbrzeskiej „drogówki” przyjęli zgłoszenie, że z Kowalewa Pomorskiego do Wąbrzeźna jechać ma Toyota, którą prowadzi pijany kierowca. Po chwili patrol zauważył opisane auto. Funkcjonariusze zawrócili i zatrzymali je do kontroli. Za kierownicą auta siedział 67-letni mieszkaniec powiatu golubsko-dobrzyńskiego, który stanowczo zaprzeczył, aby spożywał jakikolwiek alkohol. To jednak nie przekonało policjantów, którzy wyczuli od mężczyzny charakterystyczną woń.

Czytaj także: Kujawsko-Pomorskie. Ponad 3 promile alkoholu za kierownicą Renault. Co on sobie myślał?!

- Alkomat rozwiał wszelkie wątpliwości. Wykazał w organizmie mężczyzny ponad promil alkoholu. Kierowca poinformowany został o popełnionym przestępstwie i zatrzymaniu prawa jazdy. Po kilku minutach na miejsce przyjechał jego 30-letni syn, który miał zabezpieczyć auto ojca, ale po sprawdzeniu w systemie okazało się, że ten nie posiada w ogóle uprawnień do kierowania Wobec niego policjanci skierowali wniosek o ukaranie do sądu - informuje mł. asp. Krzysztof Świerczyński z KPP w Wąbrzeźnie.

- Na domiar złego, w trakcie czynności z nietrzeźwym kierowcą, ten zapytał policjantów czy nie da się tego załatwić inaczej, proponując w zamian 2, a nawet 3 tys. zł. Kiedy policjanci stanowczo zaprzeczyli, informując o możliwych konsekwencjach takiego zachowania, mężczyzna nie dał za wygraną i nadal proponował funkcjonariuszom łapówkę. W związku z tym kierowca został zatrzymany i doprowadzony do komendy - dodaje mł. asp. Świerczyński.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie usłyszy dzisiaj zarzut o charakterze korupcyjnym. Poza grzywną oraz zakazem kierowania pojazdami mechanicznymi, mężczyźnie grozi teraz do 8 lat więzienia za próbę wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom w zamian za odstąpienie od czynności służbowych.

Jeżeli byliście świadkami wypadku bądź niepokojącego zdarzenia w regionie - pożaru, stłuczki itd., dajcie nam znać! Ostrzeżemy innych i ułatwimy komunikację. Zapraszamy również w razie jakichkolwiek problemów/pytań. Czekamy na naszym Facebooku oraz na mailu - torun.eskainfo@grupazpr.pl.

Wielkie szkolenie policjantów! Tak ćwiczyli jazdę BMW