Spis treści
Tragiczny finał poszukiwań
Rafał Sobczak zaginął w poniedziałek, 5 października. Wieczorem wyszedł z domu w Czarnym Błocie i od tego momentu nie kontaktował się z rodziną ani znajomymi. Do akcji poszukiwawczej zaangażowano policjantów, strażaków PSP i OSP oraz ratowników WOPR.
W środę, 7 października, wznowiono szeroko zakrojone działania w okolicach Czarnych Błot. Przeszukiwano tereny leśne i pobliskie zbiorniki wodne. W akcji wykorzystywano m.in. quada, samochód terenowy oraz drona z termowizją.
Kilka godzin później nadeszła tragiczna wiadomość. Jak przekazała toruńska policja, odnaleziono ciało 46-letniego mężczyzny. Zwłoki znaleziono na terenach zielonych. Okoliczności śmierci wyjaśnia obecnie prokuratura.
Firma żegna wieloletniego dyrektora
Po informacji o śmierci Rafała Sobczaka specjalne oświadczenie opublikowała firma Mentor S.A., w której pełnił funkcję dyrektora Biura Gwarancji i Ubezpieczeń Budowlano-Montażowych.
„Z głębokim smutkiem żegnamy naszego Kolegę Rafała Sobczaka, Dyrektora Biura Gwarancji i Ubezpieczeń Budowlano-Montażowych Mentor S.A.” – napisali przedstawiciele spółki.
Jak podkreślono, zmarły był związany z firmą przez 23 lata i miał duży wkład w jej rozwój.
„Przez 23 lata Rafał był związany z Mentor S.A., współtworząc naszą organizację i będąc ważną częścią naszego zespołu. W swojej pracy wyróżniał się ambicją, konsekwencją w działaniu oraz koncentracją na rozwoju biznesu i zespołu” – czytamy w oświadczeniu.
„Pozostanie z nami pamięć”
W pożegnaniu pracownicy i zarząd firmy podkreślili, że Rafał Sobczak był nie tylko cenionym specjalistą, ale także kolegą i ważną częścią organizacji.
„Żegnamy cenionego Współpracownika, Kolegę i Człowieka od lat związanego z naszą firmą. Pozostanie z nami pamięć o Jego profesjonalizmie, zaangażowaniu i wkładzie w rozwój Mentor S.A.” – napisano.
Na zakończenie przedstawiciele spółki złożyli wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego.
„Rodzinie i Bliskim Rafała składamy najszczersze wyrazy współczucia” – przekazali Zarząd i Pracownicy Mentor S.A.
Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci
Na razie służby nie ujawniają szczegółów dotyczących okoliczności śmierci 46-latka. Policja potwierdziła jedynie odnalezienie ciała. Odpowiedzi na pytanie, co wydarzyło się w okolicach Torunia, ma przynieść prowadzone pod nadzorem prokuratury postępowanie. Na tym etapie śledztwa przyczyny śmierci Rafała Sobczaka nie zostały podane do publicznej wiadomości.