Mróz i blaszany garaż. W takich warunkach mieszkała kobieta w ciąży. Policjantki ruszyły na ratunek

2026-01-21 7:52

Sroga zima nie odpuszcza. O tej porze roku szczególnie narażone na niebezpieczeństwo są osoby w kryzysie bezdomności. Tak było w przypadku 34-latki z Trójmiasta. Ciężarna kobieta mieszkała w zimnym, blaszanym garażu. Na pomoc ruszyły jej patrolujące policjantki. Szczegóły w dalszej części artykułu.

Mróz i blaszany garaż. W takich warunkach mieszkała kobieta w ciąży. Policjantki ruszyły na ratunek

i

Autor: Pomorska Policja/ Materiały prasowe Mróz i blaszany garaż. W takich warunkach mieszkała kobieta w ciąży. Policjantki ruszyły na ratunek.
Super Express Google News
  • Gdańskie policjantki podczas patrolu odnalazły ciężarną kobietę w kryzysie bezdomności, przebywającą w nieogrzewanym garażu.
  • Początkowo nieufna 34-latka, po długich namowach i badaniu przez ratowników, zgodziła się na pomoc.
  • Dzięki interwencji funkcjonariuszek, kobieta trafiła do Domu Samotnej Matki, gdzie otrzymała wsparcie i schronienie.
  • Dowiedz się, jak pomóc osobom potrzebującym w czasie mrozów i gdzie zgłaszać takie przypadki.

W poniedziałek (19 stycznia) podczas wspólnych działań policjantki z Gdańska kontrolowały miejsca, w których mogły przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Podczas patrolu ustaliły, że w jednym z garaży przebywać ma kobieta w ciąży. Funkcjonariuszki zaproponowały pomoc 34-latce.

Początkowo przemarznięta kobieta była niechętna i odmówiła pomocy. W blaszanym garażu był mróz i dalsze pozostanie w nim było bardzo niebezpieczne dla kobiety i jej dziecka. Policjantki nie dawały jednak za wygraną i wreszcie udało im się namówić 34-latkę, aby pojechała z nimi do ośrodka pomocowego. Zanim to się stało, funkcjonariuszki wezwały do garażu ratowników medycznych. Zbadali oni kobietę, była w dobrym stanie, jednak nie powinna dłużej przebywać w tym miejscu.

34-latka trafiła do Domu Samotnej Matki w Gdańsku, gdzie otrzymała niezbędną pomoc, m.in. czyste ubrania, ciepłe jedzenie i nocleg. Jak relacjonuje pomorska policja, kobieta cały czas była nieufna i obawiała się, że nie poradzi sobie w nowym miejscu, dlatego funkcjonariuszki zaczekały, aż zostanie przyjęta i poczuje się bezpiecznie. Po tym, jak zajęli się nią opiekunowie ośrodka, kobieta podziękowała policjantkom za empatię i okazaną pomoc.

Policjanci przypominają, że panujące w Polsce od wielu dni mrozy mogą szybko doprowadzić do wychłodzenia, szczególnie osób w kryzysie bezdomności. Jeżeli zauważymy osobę śpiącą na zewnątrz, mieszkającą samotnie, szczególnie w opuszczonych budynkach, poinformujmy o tym służby, dzwoniąc na numer alarmowy 112. W przypadku interwencji niewymagającej natychmiastowej reakcji policjantów, zgłoszenie można nanieść na Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa.

CZYTAJ TEŻ: Biały fiat i tajemnicza akcja w Sopocie. Śledczy wracają do zaginięcia Iwony Wieczorek

Źródło: Pomorska Policja

Sonda
Pomagasz osobom w kryzysie bezdomności?
Trujące powietrze w Krakowie

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki